• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

hehe a ja teraz bym mogla z lozka nie wychodzic taka mam chcice :P a moj hehe chyba sie boi bo jakos taki ostrozniejszy jest i delikatniejszy a teraz hehe gdzies opija tatusiow z kolega w koncu raczyl sie pochwalic swojemu przyjacielowi
 
reklama
chyba coś w tym jest. Może wtedy plemniki są mocniejsze czy coś. U nas było podobnie.

magenta: mojemu przykazałam, żeby się nie chwalił do 3. miesiąca chociaż, bo ja z tych strachliwych jestem. Ale powiedział mi, że jak sobie wypiją w weekend nad tym jeziorem, to nie obiecuje;P

A tak wg, to Olivier to przepiękne imię i jak będzie chłopak, to na 90% będzie właśnie oli. Jak sie dowiedziałam że jestem w ciąży to zaczęłam wymyślać jakieś inne, ale mój mąż kategorycznie odmówił zmiany:) A jak dziewczynka, to Ewa albo Karolina
 
Ostatnia edycja:
eh to moze przy staraniach lepiej wstrzymac sie do dni plodnych i przed owulka strzelac hehe:P armia moze odpoczywa i jest gotowa dopiero na owulke

Hehe moj i przy piwku by sie nie wypaplal to by cuda sie zdarzaly:P ja tez jestem strachliwa ale co ma byc to i tak bedzie i mam nadzieje ze Bog mi wynagrodzi to dlugie oczekiwanie zdrowym bobasem ale dzisiaj sie zdenerwowalam na znajoma co jest w podobnym tygodniu ciazy co ja bo zapytala mi sie czy sie ciesze ze jestem w ciazy jak jeszcze nie mieszkam w nowym mieszkaniu itp z pracowac nie bede tylko moj ukochany itp

ona ma jedno dziecko zostawila je w polsce z mezem a ona tutaj ma innego i z nim ma teraz dziecko tam tego syna odwiedza raz na rok i wogole jak jej obecny facet by nie zaakceptowal ciazy to by usunela i juz sie od niej odseparowalam bo nie moge tego zniesc
nie przeraza mnie fakt ze narazie mieszkam na kawalerce bo do maja bede mieszkac juz na swoim mieszkanku i z moim dalismy rade finansowo jak nie pracowalam pol roku i wiemy ze nas stac na dwoje dzieci czyli nasze i jego synka z poprzedniego zwiazku
 
Ostatnia edycja:
Albo to też chodzi o to że jak człowiek mało się kochał to gdzieś tam nadzieja na fasolkę umierała i otwierała się jakaś blokada? -----Masło maślane... XD

Tak też może być ja myślałam że w ogóle nie zahaczyliśmy dn płodnych... no i sie przeliczyłam XD
 
Ostatnia edycja:
moze i fakt z ta blokada tylko jak luzowalam nic ni liczylam to nic nie wychodzilo a tu prawie zro i masz babo placek hihi :) u nas pewni beda myslec ze wpadlismy bo przed slubem itp

Eh uciekam spac bo oczka mi sie kleja a jutro jeszcze do pracy co za masakra:P zycze wam milej nocy kolorowych snow i stosunkowo udanej:P Dobranoc:* buziaki
 
Ostatnia edycja:
My w ppierwszym cyklu celowaliśmy, teraz inna strategia była - spontan a że nam się chciało to było gdzie się da i jak się da :)

Pojadłam pestek z dyni i mam zgagę teraz :/ zachciało mi się na noc.
 
Z tym imieniem to mi szczerze obojętne czy będzie Oliwier czy Olivier - brzmi tak samo i to jest postanowione a co do pisowni to mamy jeszcze czas, żeby się zastanowić chociaż już raz rozmawialiśmy na ten temat i stwierdziliśmy, że będzie Oliwier. Chodzi o to, że dziecko najczęściej w pierwszej kolejności uczy się pisać swojego imienia i jak mu się to wytłumaczy że jego imię się pisze przez jakieś "niedokończone w" :P:P:P skoro występuje w Polsce jako Oliwier to myślę, że tak zostanie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry