Fifka, ale sama widzisz, że np Dziurka pisała, że zanim zaciążyła ciężko było jej czytać te wszystkie brzuszkowe opowieści i na pewno takich dziewczyn jest więcej ale z grzeczności siedzą cicho albo się po prostu w ogóle nie udzielają... i nie dziwię się, bo gdybym ja się starała, to też pewnie ciężko byłoby mi się udzielać na takim forum, wolałabym podejmować tematy związane ze staraniami niż z wyprawką...
Oczywiście nie dziwię się, że jesteś zdenerwowana bo ten wątek wiele dla Ciebie znaczy, dla mnie też uwierz mi, sama go przecież kiedyś założyłam, i pomimo że nowe dziewczyny przychodziły i odchodziły, ja cały czas Was podczytywałam.
Sil przecież napisała, że nikogo nie zmusza swoim zaproszeniem, więc nie czuj się zobowiązana udzielać się na obu wątkach, to już Twój wybór, i jeśli chcesz kontynuować tematy brzuszkowe nikt Cie przecież za to nie skarci!
Ja tylko uważam, że skoro już doczekałyśmy się swoich skarbów to powinnyśmy ustąpić miejsca staraczkom, i przypomnieć sobie jak to było kiedy my same co miesiąc czekałyśmy na dwie kreseczki

Oczywiście uważam, że to nic złego poruszyć czasem takie tematy, ale z tego co Was ostatnimi czasy czytałam, to tutaj nie było praktycznie innych tematów oprócz imion, wyprawek, USG itp, a pytania i wątpliwości staraczek bywały czasem niezauważane...
Martocha ja w cyklu w którym zaciążyłam, po przytulankach "zaciskając nóżki" wkładałam piżamkę i szłam od razu spać, już bez wizyty w wc

słyszałam, że to może zadziałać bo niektórych mężczyzn plemniczki potrzebują więcej czasu na przebrnięcie tej długiej drogi

no i poskutkowało
