• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

oczywiscie ze najlepiej jak osobno :) ja nawet ponad 100 km od tesciow.. aczkolwiek na moich akurat nie dalabym zlego slowa powiedziec ;-)zawsze pomoga, ale nigdy sie do niczego nie wtrącają, generalnie razem w pakiecie z dobrym mezem wzielam sobie dobrych tesciow :-D
 
reklama
My póki mieszkaliśmy razem też się sprzeczaliśmy. Od ponad 3 lat mieszkamy sami i jest super. Dogadujemy się bez problemu.

Dobra kochane, uciekam. Padam po całym tygodniu ciężkiej pracy.
Do jutra :laugh2:
 
Ostatnia edycja:
odleglosc jest na pewno wazna, ale mi sie wydaje ze są tez tesciowie, z ktorymi nigdy nie dojdzie sie do porozumienia... taki typ czowieka. moja mama np. miala okropna tesciowa- moja babcie... jeju co na z nią przezyła. ja chciaz bylam dzieckiem, juz wtedy wiedzialam ze cos jest nie tak
 
ja niemam ael do ciebie tylko ty masz do mnie :-(

a ja sie 2 raz zakochalam :szok:
karuzela_serenada_1.jpg
musze to miec niema ktos uzywanej ;-P
 
Miała miała i już pisała nawet ale se jeszcze strone odświeżyła i o proszę, zguba się znalazła:-D
Daj przepis, skopiuję se do folderu bo wiesz, jak mam taki folder na pulpicie "Przepisy od Ael":P

Atanku cudne te żaby
 
Ostatnia edycja:
ja tez mam ;-) na razi tylko tarte mam ;-)

a i co wczesniej sie zakochalam znalazlam na allegro w warszawie ;-)
1802639534_1


znalazlam w warszawie ale kurde w tym miesiacu sianka niemam ahh...poczekam na meza ;-P albo na nastepna okazje w pazdzierniku bede szukac ;-) ja mam bzika na punkcie zab ;-P
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry