Witam witam!!!!
Ja pełna entuzjazmu po wizycie!! Mój malutki chłopiec dał dzisiaj w kość pani lekarce (tak... znowu potwierdziło się ze o chłopak! Mąż był oczarowany widokiem klejnotów) Tak podskakiwał że nie dało się do pomierzyć i całe Usg rwało ponad godzinę... Gin powiedziała ze bardzo temperamentny i silny książę się szykuję! Na początku jak powiedziałąm ze ruchy czuję od 15 tygodnia to mi gin nie uwierzyła... ale jak zobaczyła co on wyczynia na Usg to stwierdziła, ze się nie dziwi czemu ja ruchy tak szybko poczułam!
No a teraz zdjęcia mojego królewicza a później opis!:
Na środkowym widać jak ssie kciuka! Zdjęcia udało się zrobić dopiero pod koniec... po godzinnej walce z urwisem... Ale gin cierpliwie go pomierzyła... Główkę, móżdżek, rączki, kość udowa... sprawdziła kręgosłup, zrobiła KTG. Po prostu istny profesjonalizm! Wszystko pokazała i wytłumaczyła! Mały ma dokładnie 19 tygodni i 3 dni. (licząc z wymiarów z USG) Jest o około tydzień młodszy niż wynika z @. Ale rozwija się idealnie jak trzeba i wszystkie narządy wyglądają wręcz książkowo. Malutki jest nieco za chudy jak na 21 tydzień... ale jeśli liczymy wiek z Usg to waży tyle ile powinien. Dlatego za 4 tygodnia mam się zgłosić znów by go zważyć.
Oj słyszałam serce po raz pierwszy!! Jeju jakie to kochane maleństwo! Lekarka aż parskanła śmiechem jak widziała co ten mój brzdąc wyrabia! Nawet nogi za głowę sobie założył....