• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
ratunku, poradzcie cos na zaparcia...bo mi brzuch peknie! :wściekła/y: jak nie urok to sra.czka;-)

sliwki popijane woda nie pomagaja:baffled:

kup czopki w aptece.. jesli nie zalatwialas sie dłuzej niz 5-7dni. Jesli krócej pij dużo wody..dodatkowo pomaga papierosek i kawa ;p

Cicho jak w kazdy weekend..ja leże jeszcze w lozku z mezem i ogladamy sobie seriale w piżamach :) Uwielbiam soboty! i jeszcze ta piekna pogoda..
Napięcie z brzucha zeszło nareszcie..mogę normalnie funkcjonować.

Która z Was dziewczyny będzie testować w najbliższym czasie? Sun i ktoś jeszcze?
Trzeba pozytywnie otworzyć miesiąc :))
 
Ostatnia edycja:
Jak tak kobietki dzień mija? Ja już prawie gotowa do wyjścia sałatka zrobiona :) tylko jak wieloryb się czuję ;) mam wrażenie że nic nie powinnam jeść żeby nie tyć szybko.

A wogóle to głupi problem mam :-D zostawiłam telefona w pokoju przechodnim skąd idzie się do pokoju szwagra no i jego kobita jest u niego pal licho te ich drzwi ale oni zamknęli te do przechodniego a właśnie jakieś sms przyszły. I weź tu wejdź :-D
 
Cześć dziewczynki...

Dzień piękny to fakt... i miałam go miło spędzić z mężem, ale lipa :-( mamy powódź w łazience... woda wypływa z wielu rur... z kibelka, z kuchni (m.in. woda ze zmywarki) odbija do wanny, a znów z wanny nie spływa woda .... masakra :-( Nawet się dzisiaj nie umyłam, z brudnymi włosami pojechałam na zakupy ( a myję codziennie, bo inaczej wyglądam jak praczka) :-(

@ nadal nie ma...
 
Dzień dobry, ja już po szkole, jutro nie jadę :-p łeb mi pęka!! strasznie źle się czuje. Jeszcze w dodatku ledwo przyjechałam i K mi popsuł humor... nie wiem i nie potrafię sobie wyobrazić jak można być takim pieprzonym egoistą i samolubem!!!!!
 
Magdalenko co się stało? Widzę że tym naszym facetom odbija,chyba nie bardzo sobie jednak radzą z tym ze nadchodzą zmiany.

Sun a kiedy powinnaś dostać?(~~~~~~)
 
Cały dzień od rana byłam w szkole a on miał zrobić tylko jakiś drobiazg w aucie i posprzątać mieszkanie. Naprawa zajęła mu niby cały dzień i nie zdążył posprzątać ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że jak dzwoniłam, że już wracam to on siedział u mamusi i jadł obiad a ja jak przyjechałam to zastałam pustą kuchnie :baffled: jak cały ostatni tydzień wracał o 22 z pracy to co dziennie dostawał świeży obiad pod pysk za przeproszeniem. OCzywiście był już tak zmęczony, że już jak wróciłam to leżał i odpoczywał więc jak przyszłam to sama sobie musiałam posprzątać chociaż z wierzchu!!! Oczywiście jeszcze się na mnie wydarł bo on naprawiał auto a ja tego nie doceniam
 
reklama
To podobnie było i u mnie. Prosiłam go aby umył okna ale cały dzień ODPOCZYWAŁ więc skończyły się kanapeczki do pracy i zapytałam co mi może zarzucić . Popatrzył na mnie dziwnie więc mu pomogłam : czy ma wyprane,posprzatane,ugotowane? no ma ,więc jak o cos prosze to wypadałoby to zrobić. I chyba coś to dało bo i okna i listwy i szafa wszystko umyte;)
Faceci szybko się przyzwyczajają do tego że mają dobrze i wszystko pod nosek. Przestają to doceniac bo to się staje normą. GRRRRRR

Może tez musisz dać mu odczuć że obowiązki domowe nie robią się same i fajnie gdyby CI pomógł i zatroszczył sie o CIebie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry