ma_gdalena
Bartusiowa mama...
O tej trosce to ja mu mówiłam już nie raz! I to bezpośrednio!! Że potrzebuje tego żeby się o mnie troszczył, troszkę od czasu do czasu mnie porozpieszczał ale to niestety nic nie daje... ale chyba masz rację, przestanę gotować obiady bo ja też przecież rano sprzątam mieszkanie, chodzę na zakupy i mam prawo być zmęczona! Tym bardziej, że brzuszek coraz większy i naprawdę szybciej się męcze! Postawię sprawę jasno albo sprzątam sama i może pożegnać się z obiadami albo mi pomaga i jest OK!

łeb mi pęka!! strasznie źle się czuje. Jeszcze w dodatku ledwo przyjechałam i K mi popsuł humor... nie wiem i nie potrafię sobie wyobrazić jak można być takim pieprzonym egoistą i samolubem!!!!!
i jeszcze do tego sluz mam jak przy owulacji a nie przed @, jeju i do tego 2 kreski na tescie... wybaczcie mi ale ja wciaz nie moge w to uwierzyc,to jakis piekny sen :-)w poniedzialek sprobuje powtorzyc bete a we wtorek pojde do lekarza, bo nie wiem jak mam teraz dupka przyjmowac
Aż takiej ciszy to nie było baaaardzo dawno!!!