reklama

Starania po raz pierwszy :)

To jest straszne, jesteś w ciąży powinnaś dbać o siebie o on zamiast dbać o Ciebie tylko Cię denerwuje. Mam nadzieję, że mój mąż jest ze mną szczery, nigdy nie przyłapałam go na kłamstwie i nie było powodów go podejrzewać, chociaż pracuje prawie z samymi babami
 
reklama
No to już nie jest tak wesoło, zaufanie jest bardzo ważne, zwłaszcza jeżeli chodzi o pieniądze, w końcu oczekujecie dziecka a to wiąże się z wydatkami i to sporymi i musisz być pewna , że on Cię nie zawiedzie. Ja też taka trochę głupia jestem, całą swoją wypłatę przelewam na opłaty, rachunki i nic nie zostawiam dla siebie, muszę to zmienić

Ja właśnie zastanawiam się między Transporterem a 4 Rider
 
Witajcie dziewczynki :)

Widzę, że poważnie...
Jakoś nigdy nie interesowałam się kasą męża. Generalnie mamy tak, że dajemy po tyle samo na życie i ma starczyć, a co kto robi z pozostałą częścią, jego sprawa. Dla niektórych to głupie, bo moje pieniądze, twoje pieniądze i nasze pieniądze, ale mnie tak łatwiej gospodarować, a na swoje potrzeby mam i tłumaczyć się nie muszę. To znaczy z reguły każde wie, na co drugie wydaje, ale nie ma z tego problemu, że ja sobie kupię 10 książkę, a on kolejne narzędzie...
 
Miq no dla mnie 4rider lepszy tylko cena też dużo wyższa.... tzn do transportera ja i tak muszę doliczyć dodatkowe 160zł za koła pompowane bo bez tego ani rusz a w zestawie są piankowe ale mimo wszystko 4rider dużo droższy!
 
My moja wypłatę całą oszczędzamy, a żyjemy za męża. I to głównie ja operuję kasą jeśli chodzi o dom rachunki itp.
W kwestii wózka zastanawiam się cały czas jakie koła bo boje się, ze pompowane mogę czasem przebijać.
 
Sil u mnie tak się nie da... bo my utrzymujemy sie z wypłaty męża... Ja przez 3 miesiące byłam pozbawiona w ogóle środków do życia... a teraz musimy pospłacać długi za moją szkołę... nie wspominając o wyprawce dla dziecka. U nas nie ma kasy moje - twoje... kasa leży w domu w schowku i po opłaceniu rachunków widzimy ile nam zostaje i z tego żyjemy. Ja nie mam swoich pieniędzy już od... będzie 5 miesiąc... bo moja cała wypłata idzie na te "nieplanowane wydatki" - prywatnych lekarzy, badania, leki, szkoła, bilety, długi - i nic już nie zostaje... za jakieś dwa miesiące będzie luźniej bo już długi spłacimy, ale widać on tego nie rozumie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry