reklama

Starania po raz pierwszy :)

czesc dziewczynki, ja wlasnie wrocilam z wwy z zajec :) jutro musze zrobic badania do profesora i zastanawiam sie czy nie zrobic bety przypadkiem. mam 21dc...jak myslicie, czy powinno juz cos wyjsc?
ja nie lubie pobierania krwi, wiec jak juz ide to chcialam za jednym zamachem wszystko sobie zalatwic. nie mam objawow, ciagnie mnie tylko w pachwinie dziwnie, ale chcialabym juz wiedziec czy robic sobie nadzieje, czy odpuscic...
 
Ostatnia edycja:
reklama
no wlasnie boje sie ze to za wczesnie jeszcze...a nie chce sie rozczarowac negatywnie. no to moze jeszcze sie wstrzymam...ale to czekanie mnie wykonczy...:-(

neciuszka...ale ty robilas bete tak wczesnie, czy test "sikowy"?
 
no wlasnie boje sie ze to za wczesnie jeszcze...a nie chce sie rozczarowac negatywnie. no to moze jeszcze sie wstrzymam...ale to czekanie mnie wykonczy...:-(

neciuszka...ale ty robilas bete tak wczesnie, czy test "sikowy"?

A co ja mam powiedziec? 40 dzien cyklu dzisiaj mam ;p 8 dzien fazy lutealnej- testuje w niedziele ;p To dopiero czekanie..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry