reklama

Starania po raz pierwszy :)

Bo moj chlop rano wylanczal budzik w moim telefonie bo do pracy wstawal i zobaczyl ze dzwonilam wczoraj do znajomej (zona jego kolegi z pracy)
i wypytywalam sie gdzie tutaj rodzila co i jak trzeba zalatwic z porodami itp bo tutaj troszke inaczej to wyglada niz w polsce tutaj jest tak ze jak urodzisz i z dzieckiem i toba jest wszystko ok to na drugi dzien idziesz po snaidanku do domu i potem przychodzi pielegniarko polozna do domu i sprawdza mieszkanie dziecko itp i chcialam sie dowiedziec kiedy trzeba sie do niej zglosic bo sama nie mam zielonego pojecia a on na mnie z geba ze po co ja do niej dzwonilam i po co jej mowilam ze w ciazy jestem itp odebralam to tak jak by mial nikt z jego firmy o tym nie wiedziec a jest tyle rzeczy do zalatwienia ze trzeba juz to szybko zalatwiac a on nic sobie z tego nie robi:/ obrazil sie i poszedl do pracy :/ az dzisiaj sobie pomyslalam ze zostane w polsce i nie wroce do poki on wszystkiego co najwazniejsze nie pozalatwia a ja musze miec personnumer meldunki i takie inne duprele potem zglosic sie do tej piguly zeby przylazila do domu i opiekowala sie podczas czasu ciazy :/ polecila szpitale i wogole to dziecko jeszcze nie facet:/ a w ciagu ostatnich miesiecy ciazy nie da sie tego zalatwic:/

i powie mi jeszcze ze woli byc w pracy niz ciagle sluchac tego wszystkiego :/ ale do kolegow pedzi jak strus pedziwiatr :/ i dzis mu powiem ze jak tak dalej bedzie ja zostaje w polsce a on niech robi co chce bedzie placil na dziecko i tyle
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam o poranku.... Dziś poszłam siusiu, podtarłam się i zobaczyłam krew!!!!!!! I prysły moje marzenia..... :( Strasznie się czuję.... Teraz nie będę się starać muszę iść do ginekologa, żeby mi powiedział czemu mi się @ spóźniła i w ogóle się zbadać... :( Nie no smutno mi :(
 
Karolinka glowa do gory porob sobie badania hormonow idz do ginia niech zrobi ci usg i moze cos razem wskuracie 3 mam mocno &&&&&&& za was kochane i oby szybko spelnilo sie wasze marzenie :) ale glowa do gory i nie poddawac sie :) a wiem co czujcie:zawstydzona/y:
 
Karolinko współczuję Ci i tulę mocno, wiem co czujesz ... ja miałam tak kilka miesięcy temu i też pobiegłam do gina ale na szeczęście okazało się nic strasznego :) życzę aby u Ciebie też było wszystko dobrze :*
 
Witam o poranku.... Dziś poszłam siusiu, podtarłam się i zobaczyłam krew!!!!!!! I prysły moje marzenia..... :( Strasznie się czuję.... Teraz nie będę się starać muszę iść do ginekologa, żeby mi powiedział czemu mi się @ spóźniła i w ogóle się zbadać... :( Nie no smutno mi :(

Kochana czasem się zdarza ze @ się spóźnia... mi podczas staran spóźniała sie nawet 2 tygodnie a w ciąży nie byłam.... Warto iść sprawdzić ale mi gin mówił ze jak sa przesunięcia @ do 2 tygodni to wcale nic złego to nie oznacza... organizm to nie komputer...

Ściskam mocno!

Magenta oj biedna ty.... bo ze tak powiem "to tylko facet" oni nie odczuwają na początku takiej troski i radości wiązanej z dzieckiem bo to nie oni są w ciąży (a niektórzy dopiero po porodzie cobie pewnie rzeczy uświadamiają) Olej go! Masz prawo pytać i dbać o wasze maleństwo! Lepiej czasem chuchać niż później żałować... a tym bardziej ze ty już to przeżyłaś i stąd większe zapotrzebowanie na tą "pewność"

Uszka do góry! To ty z maluszkiem jesteś najważniejsza i w tej sprawie rób swoje!


Aaaa idę jeść!! Wczoraj sobie taką dobrą kawę kupiłam... boże... dlaczego mnie w ciąży tak do kawy ciągnie?? :szok:

Dla rozluźnienia i poprawienia humorów!!


[video=youtube;24FS-I67EPY]http://www.youtube.com/watch?v=24FS-I67EPY&feature=player_embedded[/video]
 
Ostatnia edycja:
hallo hallo czy Ael już rodzi, tak krakałyście że musiało coś ją ruszyć :-)

Fifka: pełen szacun dla ciebie za pozwolenie na zaglądanie do podwozia ;-), ja nie mam odwagi chociaż mój chętny, bo twierdzi że skoro obcy facet mi zaglada to on tez może sprawdzić czy nic mi tam się nie dzieje :-). Co do porodu z mężem to on już mówił że będzie, ale ja się jeszcze zastanawiam, i na razie opowiadam mu najbardziej obrzydliwe historie z akcji porodowych koleżanek, chcę go przygotować na to że to nie film, tylko krew, pot, krzyk, może nawet kupki i bąki :-) i jak na razie sie nie zniechęcił.

Silka: kobieto jestes mi potrzebna, bo konczę piec twoje ciacho i mina czas pieczenia przekroiłam i tak wygląda że skórka jest jaśniejsza i widać ze upieczona, a środek ciemniejszy i jakby niedopieczony i nie wiem czy to ma tak być czy jeszcze piec ????

co to taka cisza, chyba wszystkie gotują i sprzątają, ja się już obrobiłam bo pare minut po 8 juz byłam na nogach i zabrałam się za sprzątanie. Czekam na kumpele bo ma przyjechać ,ale juz sie 30 min spóźnia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam z rana :-) niestety zostałam obudzona przez głodomora - kotke :angry: a myślałam, że chociaż dziś pośpię dłużej :-( niestety u mnie nici z testowania jak zwykle przyszła wczoraj @ :angry::angry::angry:
~~~~~~~~~~~~
I ja kochane witam sie z rana :-)

Fifka to my chyba obie tak mamy ze poranek nam sie szybko rozpoczal:-D:szok: ja od samego rana z moim sie pogryzlam z ledwoscia oczy otworzylam dobrze ze do pracy jechal:P przynajmniej spokuj w domu :wściekła/y::wściekła/y: jak ja go kiedys nie udusze bedzie super :) dobrze ze we wtorek lece do polski i sobie odpoczne od niego pare dni bo chwilami mam go dosyc:/
kochana a jak dlugo bedziesz w poznaniu??bo we wtorek i srode do 21 jestem w pracy a w czwartek ide na holtera do szpitala i chyba nie bede wracac do pracy a jak bede to i tak pracuej raczej do 15

Witam o poranku.... Dziś poszłam siusiu, podtarłam się i zobaczyłam krew!!!!!!! I prysły moje marzenia..... :( Strasznie się czuję.... Teraz nie będę się starać muszę iść do ginekologa, żeby mi powiedział czemu mi się @ spóźniła i w ogóle się zbadać... :( Nie no smutno mi :(
~~~~~~~~~~
fifka i magenta wy to spac nie mozecie ??

lamiav miało byc dzisiaj zdjecie dzidzi ???!! czekam;-)

a moj dzisiaj rano przytulił mnie i mowi jaktam moje dwie sliczne kobietki ;-) chyba przeczuwa jAK ja ze bedzie dziewczynka ;-)

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry