reklama

Starania po raz pierwszy :)

Dziękuję:-) Ale ja jakoś nie czuję, zeby coś w tym cyklu wyszło. Jakos tak nawet mi się nie chce myśleć o tym, że akurat w tym cyklu mogłoby się udać. Przynajmniej na razie. Raczej nastawiam się na @.
 
reklama
A mnie nie było, bo rano spaliśmy do 9... Pierwszy dzień od daaaawna, kiedy nie słyszałam dźwięku budzika. doleżeliśmy prawie do 10, potem popsrzątaliśmy, ja zrobiłam obiad i pojechaliśmy na budowę. Potem mój naprawiał takiej babce kompa, a potem byliśmy u znajomych :)

Lamia, najlepiej sprawdzić patyczkiem, czy upieczone, ale ono zazwyczaj w środku jest ciemniejsze właśnie
 
hej
fifka: ty biedulko twoj maluszek lubi żebys cierpiała :-)no ale tak jak piszecie to w jakimś sensei przyjemne cierpienie i ja sie go nie moge doczekać

Ja już od 7 nie śpie i oboje z męzem nie spaliśmy w nocy bo około 1szej obudził mnie dziwny ból brzucha, juz w dnień coś mnie w lewym boku kuło tak jakby jajnik. A w nocy to mnie boleał cały brzuch od dołu aż prawie po piersi i żebra jakby mi coś na klatkę piersiową usiałdło że miałam wrażenie że nie moge oddychać. Obudziłam męża i mówie że nie wiem co to za ból i czy do lekarza trzeba jechać , i jakoś tak do w pół do 4 nie spaliśy tylko S. masował mi brzuch i przytulał mnie, ból po prawie 3 godzinach zelżał i jakos usnęliśmy. Teraz jakoś mi troche niedobrze i lekko mnie znowu w boku kuje ale juz nic mnie nie boli.
 
Lamiav przyjemnym bólem tego nie nazwę... do przyjemnych bóli należą kopniaczki (choć i czasem tu modle się żeby dał odrobinę wytchnienia) ale nie ból wszystkich moczowodów i nerek... to przyjemny ból nie jest... :zawstydzona/y:

Co do twojego bólu to kochana nie pozwalaj masować brzuszka... masowanie, głaskanie itp potrafi wywołać skurcze a nawet poronienie więc ostrożnie. Mnie też któregoś razu jak pojechałam na pogotowie złapał bardzo mocny ból i mimowolnie kuliłam się i delikatnie masowałam brzuch to mnie położna w szpitalu nieźle obstawiła...
 
myślałam że tylko na początku nie można masować a teraz już można.
no jak mnie znowu złapią takie bóle to pojade do szpitala bo nie wiem co to w nocy było, latałam do kibelka sprawdzać czy nic mi tam nie leci, ale na szczęście nic nie było.

A to przepraszam ze tak napisałam o przymeności bólu, ja jeszcze nie wiem jak to się czuję wiec moge jakąś głupotę napisać.
Cały dzień siedzę dzisiaj sama bo mąż poszedł do pracy, zresztą wczoraj też pracował i jutro też, bo zastępuje kolegę wpracy.
Wczoraj była moja koleżanka, bo dostał już wyniki biopsji i okazało się że ma nowotwór na jajniku i przerzut na moczowód, i nie długo dostanie pierwszą chemię, normalnie przeraziło mnie to
 
Nie przepraszaj! :* wcale nie palnęłaś głupoty, po części ból faktycznie przyjemny bo wiem z to sprawka maluszka a nie choroby. Więc człowiek stara się być najsilniejszą istotą na ziemi :-D

Ja byłam wtedy w na pogotowiu w 16 tygodniu i mnie skrzyczała, a to oznacza ze chyba nie wolno. Ja staram się nie masować, jedynie co to często ręke na brzuchu trzymam.

Eh... współczucia dla koleżanki.... :-( Nowotwór to nic miłego....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry