• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Do grona wkurzonych dołącza moja kocica. Ugryzła mnie, bo... sama nie wiem, głaskałam chyba krzywo...

A mąż wczoraj przyniósł dwie karuzele nad łożeczko :) od kolegi, jedna ma zepsutą pozytywkę i kręciołka, ale obiecał naprawić :) Strasznie się cieszy :)
 
A ja w końcu zrobiłam te nieszczęsne pazurki - a tak mi się nie chciało!!! Uciekam bo mężuś lada moment wróci z pracy i trzeba zjeść obiadek a potem wizyta :-) już się nie mogę doczekać! Miłego popołudnia! :*
 
Nie no, nie pomyślcie, że się na Was gniewam :-) co to, to nie ;-) ale widzę,że każda ma jakiegoś doła, czy gorszy humorek ;-) Mnie zawsze w drugiej połowie cykluu dopada zwątpienie i taka melancholia :-( wiem, że wtedy już nic nie można zrobić i należy tylko czekać... I tak miesiąc za miesiącem mija :-( Jejciuś jak by, chciała już z Wami dzielić te złości i mdłości:-) eehhh... :-(
Milia- no, niestety czuję się dokładnie jak co miesiąc na @ :-( co prawda jest dopiero 20 dc,. ale nic innego jak pobolewanie w brzuszku i pobolewające (.)(.) nie ma, choć na (.)(.) troszkę jeszcze za wcześnie :-/ chlip :'(
Atan-ja się wcale nie gniewam kochana :-) a Tobie poprostu hormonki płaczki się załączyły ;-) Fluidki oczywiście podłapuję :-)
Fasolka-nooo fajnie by było mieć (chociaż) listopadową fasoleczkę :-)
 
reklama
Oj widzę moje wściekłe staraczki i ciężarówki się zmyły :-D
Ja mogę utulić do moich mlecznych piersi :-D
To tylko jeden dzień gorszy, minie a jutro po wstaniu będziecie miały lepsze humory :-)

Pokazałabym wam brzuch ale tam już nic nie ma :-P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry