reklama

Starania po raz pierwszy :)

Aerleda, ciesze sie ze to nie bylo poronienie i ze wszystko w miare ok. Uda sie Wam!

A ja siedze chwile sama, maz polazl na silke, a ja kurka siedze sama....
Wogole jestem marudna jak dziadowski bicz, seriooo.. Niech to sie skonczy! I nie mam objawow! Aha mam za to wielki wydety brzuch... Guziki pekaja. Brakuje mi ciepla i milosci i wogole... wiem zabijcie mnie!!
 
reklama
Aerleda, ciesze sie ze to nie bylo poronienie i ze wszystko w miare ok. Uda sie Wam!

A ja siedze chwile sama, maz polazl na silke, a ja kurka siedze sama....
Wogole jestem marudna jak dziadowski bicz, seriooo.. Niech to sie skonczy! I nie mam objawow! Aha mam za to wielki wydety brzuch... Guziki pekaja. Brakuje mi ciepla i milosci i wogole... wiem zabijcie mnie!!

Oj BG chodź do nas to my Cię zbiorowo mocno przytulimy :blink: Opieprz męża jak wróci, to Cię później wieczorkiem wytuli na amen :cool2:
I w ogóle nie siedzisz sama, bo masz nas

I może uda mi się zajść miesiąc po Tobie ;-)
 
Ostatnia edycja:
KUBA BY PRZEŻYĆ POTRZEBUJE POMOCY

WKLEJCIE TO ZDJĘCIE Z OPISEM NA SWÓJ PROFIL ( zdjęcie ma zaledwie 24kb ) I POLEĆCIE ZNAJOMYM KAŻDA ZŁOTÓWKA RATUJE PSU ŻYCIE

PILNE - Każda złotówka i dalsze przekazanie tematu na Waszych blogach pomoże Kubie!!!
Pies został podpalony.
Był w zamknięciu w kojcu,nie miał szans ucieczki.

Zwyrodnialców nie znaleziono.

Kuba ma liczne poparzenia i otwarte rany.Cudem przeżył.
Potrzebne jest długotrwałe i kosztowne leczenie.
Przebywa pod opieką Fundacji Mrunio.
Dzięki wspaniałym ludziom ma szanse przeżyć, choć rany psychiczne na pewno się nie zagoją...

KAŻDA ZŁOTÓWKA I NAPISANIE O TYM NA WŁASNYM BLOGU BĘDZIE DLA NIEGO POMOCĄ.

Aby pomóc temu pieskowi należy wysłac smsa o tresci smeet6988015 na numer 7668.
Każda pomoc jest bardzo potrzebna.







Kochane mam nadzieje ze i wy pomozecie tak jak ja to zrobiłam
 

Załączniki

  • 3ee9be57c5.jpeg
    3ee9be57c5.jpeg
    34,3 KB · Wyświetleń: 42
Ostatnia edycja:
Hej kobietki A więc jestem już po wizycie dr wyjaśnił mi wszystko była to ciąża biochemiczna gdyby była podtrzymywana to mogłabym urodzić chorę dzieciątko organizm sam się obronił im wcześniejsze poronienie tym większe wady miała komórka zbadał mnie powiedział że wszystko jest ok mamy odczekać miesiąc dał mi skierowanie na badania tarczycy TSH i FT4 oraz prolaktyny i progesteronu jak będą ok to daję nam pół roku na zajście a jak coś nie tak to z powrotem do niego na koniec pocieszył i powiedział że wszystko będzie dobrze żeby się nie martwić
 
reklama
Paulina to dobrze! Przeraza mnie ze to juz 3 ciaza biochemiczna w tak krotkim czasie! ale w sumie to co lekarz mowi, organizm sam pozbywa sie genetycznie zlych komorek.. Moral tylko taki ze nie ma co testowac przed terminem @? Paulina w ktorym dniu cyklu testowalas?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry