ma_gdalena
Bartusiowa mama...
Fasolka no Ty się tylko nie załatw tak jak ja z tym sprzątaniem... ja Cie doskonale rozumie bo ja również uwielbiam porządek ale uwierz mi nie warte to jest tego co teraz muszę przeżywać! :-( nie wspomnę już o sytuacji Fifki, która jest sto razy gorsza ale ja teraz nie mogę już nawet wyprasować paru pieluch... :-(


Chude rączki i nóżki... i brzuch tylko wystający 