reklama

Starania po raz pierwszy :)

aerleda sama fiknelas to masz!!!!!
Amalfi, no wiesz :-(
Jesteś dla mnie nie czuła :hmm:

to szkoda:-(myslalam ze przynajmniejv z nadzieja pojde,wiecie jak to jest jak sie lezy na usg,i obserwuje mine gina,czy sie usmiechnie i powie ze tak ,czy sie nie usmiechnie i powie "nastepnym razem napewno sie uda"ble ble ble.no ale moze sie uda:-)

Ale kochana Ty się nie załamuj. Jak nie zobaczy 1 lutego, to może zobaczy 14 lutego ;-) małą fasolkę
 
reklama
Hehhehe bo mnie to rozsmieszylo jak poszlas pod wieczor do laboratorium hahahhaahahahahahahha dalej mnie to smieszy,
ale w sumie jak sie nie chodzi po lekarzach to sie nie wie, ja tez z 10lat temu poszlam pobrac krew o 15.00 i tez mnie wysmiali to teraz wiem. I dont worry zajdziesz wkrotce w kolejna zdrowa ciaze bo przynajmniej mozesz, to juz wiesz:tak: a potem przeslesz fluidki komu bedziesz chciala
 
Amalfi ja tak czuje ze Tobei te badania nie beda potrzebne, ale umow sie na nie. Ja tez jak zaczelam planowac leczenie to macica sie wystrachala :D Takze planuj planuj,ale licze na to ze w marcu to do mamy z testem przyjedziesz. &&&&
 
reklama
Byłoby fajnie, gdyby tak każda z nas mogła 14 lutego już we 3 cieszyć się ze święta zakochanych :-p ale co ma być to będzie... ja się u siebie już jakoś przestałam nastawiać:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry