reklama

Starania po raz pierwszy :)

Witam :-)
Madziulek tulę ale tak jak mówią dziewczyny jak nie ma @ to jest nadzieja, mówiłam wczoraj że lepiej by pasował ci test o czułości 10 bo by wykazał... ale główka do góry ja dalej trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&
Ael dzięki kochana za wieści o naszych ciężaróweczkach :-)
Sog kochana no tak jakoś nie chciało mi się spać, a torcik bym zjadła bo na urodz nikt mi nie zrobił :( i jutro sobie upiekę :-D
Atanku jak się dziś czujesz ??
 
reklama
bu a ja nie upieke bo chyba niemam skladnikow ;-P choc popatrze w tych malych sklepikach jak wyjde z domku za skladnikami ;-) a jak nie to bedzi budyn lub kisiel ;-) i ubije se bita smietane i zrobie wlasny kompocik z tych owockow ;-) a czuje w miare pogoda mnie dobija i jeszcze z wyrka sie nie wyturlalam ;-)

sog wyslij linka do konta twojego lub imie i nazwisko znajde cie ;-)

no wiec makaron sie grzeje i bedzie spagetii ;-)
ale tesciowa wykombinowala wchodze do kuchni a tam smrud i sie pytam co spalila a ona kadzidelko z kosciola bo 3 kroli :szok: a smierdzi i dymuwa ze hej... zamykam dzwi by do mnie nie doszlo bo zwarjuje cuchnieeeeeeee az ucieklam z kuchni bo bym nie wytrzymalaa...
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry kochane:)
Co tam u was słychac:(
przepraszam ale nie byłam wstanie nadrobic wczorajszego dnia bo zdycham w łózku, boli mnie strasznie żołądek i głowa... masakra:/
Wydarzyło sie cos??:(
 
ael dzieki za wiesci od dziewczyn bo bylam ciekawa co u nich ;-)

Proszę Żabolku :-)

Co do ciasta co wczoraj pisałaś, może być zwykły mieszany murzynek. Owoce rozmroź, zmiksuj owoce na gładko, wlej do rondelka z pół szklanką wody, niech się zagotuje, rozrób budyń najlepiej jakiś owocowy smak chyba truskawka powinna być, a jak nie to zwykły śmietankowy, wlej do owoców, niech zgęstnieje. Placek przekrój w pół, masę wylej na jedną połówkę, przykryj drugą i do lodówki. Proste ciasto biszkoptowe z prostą masą :-)

A ja dzisiaj wstałam i poczułam taką ciężkośc (*)(*) i takie ładne pełne się zrobiły aż miło ale trzeba było stanik założyc żeby mi się nie ponaciągały:):):)
Zadzwoniłam tez wczoraj do mojej siostry, która też jest w ciązy i od razu wyczuła z czym do niej dzownie i stwierdziłam,ze zadanie wykonane. I słysząc moje zdziwienie odpowiedziała,że przecież ona od kilku miesięcy wraz z mężem gorąco się modli o zdrowa ciąże dla nas i się spełniło.
To ja juz wiem, kto poczęści stoi za tym naszym cudem....widac że to zasługa zbiorowa...hihihihi:):):)

Kurcze ale powiem wam,że nadal do nie nie dociera że się udało....:):)
Może któraś mnie uszczypnie....:):)

Wczoraj tez spytałam męża czy zauważył u mnie jakąs zmianę w wyglądzie to stwierdził,że jestem piękna jak zawsze, do tego mi urosły piersi i schudły nogi, po czym dodał z uśmiechem czy tyle komplementów wystarczy...:):):)
a to paskud jeden....tak się nabijac z żony:):)

A co tam u was kochane...jak samopoczucie???

Ja się strasznie Twoim szczęściem cieszę kochana, w końcu udało się. Teraz zdrowo przetrwać do końca ciąży :-)
Oszczędzaj się :*



Madziulku ja nadal trzymam kciuki &&&&&&&&&

Ja położyłam się po 2 spać, bo młody oczywiście nie chciał ale spał do 10 ciągiem. Ostatnio to tak nawet śpi po 7-8 godzin :-)
 
magdalenka w szpitalu odpoczywa i czeka do niedzieli , fifka ma dzis wrocic ze szpitala nie urodzila nadal w 2 paku ;-)
soglam ma fasolke ;-)

ael sprawa potrzebny przepis na dobry biszkopt by mi sie udal ;-) bo tesciowa powiedzila ze nigdy go nie robi bo nigdy jej nei wychodzi bo jakies tandetne przepisy miala...


a co tu taka cisza??????? swieto i co pouciekaly do kosciola ??

jade po lezaczek:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
no to wieczorkiem bedzie ciacho dzieki ael :* jestes nie zastapiona ;*

Proszę :-)

A jak nie biszkopt to może placek ucierany? On zawsze wychodzi.
2,5 szkl. mąki
1 szkl. cukru
1 kostka masła (może być masło roślinne)
5 jajek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Utrzeć masło z cukrem, dodawać po jednym całym jajku, na koniec dodać mąkę z proszkiem (na dwa razy). Wylać na blachę (dużą-ok.23x35 cm), poukładać owoce (jabłka, brzoskwinie, morele, śliwki, rabarbar - raczej takie, które mało soku puszczają). Piec ok. 40 min. w 180 st.C

Witajcie kobitki...jakieś nowości? jakieś fasolki? porody? nie jestem w stanie was nadrobić umieram z bólu

Fasolkę ma Soglam, Madziulka i Belka będą testować, Magdalena i Fifka w szpitalu, Fifka jutro do domu, Magdalena w niedziele dostanie kroplówkę na wywołanie porodu. I chyba to tyle.

A Ty kochana paracetamol bierz jak boli dalej rana.



Normalnie dziewczyny!!! MÓJ DZIABĄG SIEDZIAŁ Z PODPIERAJĄC SIĘ PRZEZ KILKANAŚCIE SEKUND!!!! :biggrin2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry