• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Donia: Faktycznie mało ciekawie.. Wiadomo że każdy by chciał po porodzie mieć trochę spokoju a nie tylko gości obsługiwać i zero prywatności. Może postaw sprawę jasno- że sezon turystyczny do siebie rozpoczyna się z dniem tym i tym a wcześniej chcecie spędzić czas we 3 i koniec. No już tacy niedelikatni chyba nie będą żeby się mimo wszystko wtryniać...
 
Netka jakbyś wypiła całe karmi to tak jakbyś wzieła jednego łyka zwykłego piwa(jeśli chodzi o zawartość alkoholu... więc tak jakbyś nic nie piła... kefir ma w sobie więcej alkoholu niż karmi...


A ja się wściekam bo czuję nadchodzące skurcze na wieczór a NIC nie robiłam.... :no: jak ja mam dwa tygodnie przetrwać i to bez leków... jutro zadzwonie do swojej gin i z nią pogadam bo czuję ze nie ma szans... a teraz idę spać... dobranoc :*
 
witam nowa staraczke zycze szybkiego zafasolkowania ;-) ~~~~

donjia tez by mnie ponioslo !! bo to ma byc czas dla was by sie zadomowic poznac siebie na wzajem... ah..

a ja zjadla pol paczki kulek rzechwych tzn chrupek i umieram.. ahh...
 
matko karmiaca a nie chcesz mnie do cyca przytulić? bo mnie coś nosi. aaaa i jak to z tym Karmi bo wczoraj pisałaś że można i że to nie piwo jest.

A czemu Cię nosi? Karmi możesz wypić. Na etykiecie jest napisane piwo bezalkoholowe, woltaż mniej niż 0,5% czyli tyle co nic.
Możesz nawet kupić bezalkoholowego Żywca i dolać soku, będzie to samo.
Mogę przytulić, ale co 3 h musicie cyce oddać młodemu :-D

A ja się wściekam bo czuję nadchodzące skurcze na wieczór a NIC nie robiłam.... :no: jak ja mam dwa tygodnie przetrwać i to bez leków... jutro zadzwonie do swojej gin i z nią pogadam bo czuję ze nie ma szans... a teraz idę spać... dobranoc :*

Wytrzymasz wytrzymasz spokojnie :*


Doniu, moja rodzina mimo że ja chciałam to dali mi spokój i bym mogła odpocząć. Jest taka niepisana zasada, żeby odwiedzić matkę i nowo narodzone dziecię odwiedzić po minimum tygodniu pobytu w domu. Stanowczo przeciwstaw się rodzince i wytłumacz czemu tak chcesz a nie inaczej. Bo tak naprawdę to nie oni zasady ustalają tylko Ty, więc jak chcesz by Cię odwiedzili później no to nie ma bata, oni muszą to uszanować.
 
Ostatnia edycja:
reklama
MA-g gratuluje kochana!!!!! Dużo zdrówka dla Ciebie i Oliwierka:)

Witam nową staraczkę i zyczę szybkiego zafasolkowania:)

No a nam dzisiaj mija termin i nic poza bólami brzucha się nie dzieje. Tak czy inaczej jutro szpital i zapewne wywoływanie . Mam nadzieję że 9,01 synek będzie już na świecie.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry