Pyscek...ja mialam podwyzszona prolaktyne do 44 i dostalam bromergon 1/2 tabl na noc...po 3ech tygodniach obnizyla mi sie do 24:-) takze szybko sie naprawilo...nie wiem jak u ciebie, bo jest troche wyzej niz u mnie, ale spokojnie, jak juz bromka bedziesz brala to niedlugo i owulacja sie pojawi!:-)
jezeli chodzi o moje skutki uboczne to mialam okropne zaparcie a nigdy w zyciu nie mialam zaparc...ale wypialam herbatke ziolowa i jakos potem poszlo...no i sennosc, nie przejmuj sie jak co chwile bedzie ci sie chcialo spac to przez obnizenie cisnienia, bromek tak dziala a no i jeszcze rano mdlosci, ale bardzo delikatne...pewnie twoj organizm szybko sie przyzwyczai i spokojnie bedziesz mogla to przyjmowac