ATANKU!!! GRATULUJE KOCHANA! CUDOWNA WIADOMOSC! MAM NADZIEJE, ZE OBIE CZUJECIE SIE DOBRZE I OBYLO SIE BEZ ZADNYCH KLOPOTOW! CALUJE MOCNO!
yyyy ja nie ucieklam, ja po prostu nie umiem byc w kilku miejscach na raz
i potwornie zle sie czulam a jak sie dobrze czulam to bylam zajeta i tak jakos ucieklo...


przepraszam 

fifka - pamietam teraz. czytalam jakiegos jej posta z krazkiem. czyli kurka jednak nie pomogl. no nic. mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy. a ktory ona ma tc teraz? 30?
yyyy ja nie ucieklam, ja po prostu nie umiem byc w kilku miejscach na raz



przepraszam 

fifka - pamietam teraz. czytalam jakiegos jej posta z krazkiem. czyli kurka jednak nie pomogl. no nic. mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy. a ktory ona ma tc teraz? 30?
ja nic nie wiedziałam...
dzisiaj Bartoś w miarę grzeczny :-) ale przeraża mnie to, że od niedzieli nie robił kupki!
ale o dziwo też się nie spina. Próbowałam już troszkę termometrem poruszać w pupie bo myślałam, że pójdzie ale doopa.
