• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Natkusia, smacznego!


On w nocy robi jedną pobudkę na jedzenie, ale ja tylko cyca daje i znowu spać oboje :-D to trwa z 10 minut. Czasem go jeszcze przewinę przed karmieniem jak czuję ze pielucha jest duża (bo on w nocy kupki nie robi) A w ciagu dnia to jest różnie... wczoraj przespał cały dzień i aż sie nudziłam :-D a czasem nie śpi w ogóle i trzeba cały czas sie nim zajmować bo inaczej się buntuje z nudów ;-)






O boże... właśnie przeczytałam nowe informację w sprawie śledztwa tej małej Madzi... w ich komputerze znaleźli informację ze ci "rodzice" przed jej śmiercią oglądali malutkie trumienki i sprawdzali ile dostana kasy za śmierć dziecka... :no: a w ich mieszkaniu znaleźli kartkę odręcznie pisana gdzie jest wypisane "za i przeciw pozbycia sie dziecka" (choć tu mi śmierdzi nieco... oni chyba nie są aż tak głupi) no i jest podejrzenie po sekcji zwłok ze Mała została uduszona oprócz uderzenia w główkę... Ja po prostu nie mam już na to słów...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się z rana :-)

Olcia
ja chodzę do Salve Medica na Szparagowej... do Pani Stefanowicz ;-) A co do badań to idę w poniedziałek do ginekologa na nfz, bo moja lekarka pierwszego kontaktu powiedziała, że na te podstawowe badania - hormony powinien mi dać, za resztę niestety będę musiała zapłacić bo to już specjalistyczne badania...
 
o i ja już nie spie, u mnie też słoneczko za oknem, jak tato mój będzie miał czas, to zawiezie mnie do babci, bo dawno u niej nie byłam, i chce ją zobaczyć. A przy okazji moze do jakiegoś sklepu wstąpie i buty zobaczę, choć kasy jeszcze na koncie brak :-(.

fifka: wczoraj czyatłam o tej Madzi i jej rodzicach, irównież brakmi słów, bo aż coś mi się w środku robi jak tą matke pokazują, dlamnie jest winna i tyle

olcia:
to wspaniale że mieszkanie macie, i takie spore, teraz tylko czeka was przeprowadzka i przyjemność z urządzania :-)

natkusia: smacznego ,sniadanka
 
Dla mnie też są winni... już samo to że najpierw ta afera niby z porwaniem a później zakopywanie zwłok małej "byle gdzie" ... :growl: Gdyby coś się Konradowi stało to by mi chyba serce pękło i trudno mi uwierzyć że mogłabym myśleć wtedy o ratowaniu "własnej dupy" :wściekła/y:... ah... szkoda gadać i nerwy sobie szargać... :no:



Ah.... a mi się chcę do mamy pojechać z małym ale ona pracuję niestety w tym tygodniu na popołudnie wiec nie ma szans... :dry: ale w następny weekend ona przyjedzie włosy mi pofarbować (moja mama jest fryzjerką) bo już niedługo chrzciny mojego bąbelka :-D Czy ja już mówiłam jak bardzo go kocham?:rofl2:
 
fifciu: mówiłaś, i mów to nawet codziennie :-), jejku ja już tez chce sie do mojego dzidzia przytulac ,
A gdzie chrzciny robicie, masz już kreacje dla siebie i synia? Na jki kolor farbujesz?
Bo ja u krawcowej u ktróej szyłam suknie slubna na wystawi widze piekna zieloną sukienkę, ale zieleń przepiękna, fason super i już sie w niej widzę (jak wróce do wagi) no ale nie wiem ile może kosztować bo jak droga to moge sobie pomarzyć :tak:
 
Konradek będzie w takim mini garniturku:
74537-ubranko-do-chrztu-garniturek--26quot-3B-maurycy-26quot-3B-3.jpg
Chrzestna kupuję :tak: A ja pewnie nałożę coś co mam w domu... na początku ciąży (zanim figura mi sie zmieniła) kupiłam beżowe eleganckie spodnie i żakiet - prawie nie nosiłam bo zaraz brzuch wylazł. Mam teź do tego praktycznie nowe beżowe szpilki (raz miałam na sobie, bo też w ciąży nie chodziłam) więc pewnie nie bede nic kupować bo szkoda kasy... A chrzciny robimy w domu u teściów, bo maja ogromny salon i pomieszczą te 20 osób spokojnie (tam też były poprawiny to siedziało tam ponad 30 osób przy długim stole i jeszcze było gdzie chodzić :-D)



A farbuję na ten co mam, ale odrosty musze zrobić bo ostatnio farbowałam na początku stycznia...) no i odnowić kolor po całej długości. A kolor mam teraz czekoladowy mahoń i nie chce zmienić :-)
 
Ostatnia edycja:
Fifka ja wczoraj oglądałam w faktach o tej MAdzi i szczerze to w ogóle nie jestem zaskoczona! Wiedziałam, że to nie był żaden wypadek i że oni mają coś na sumieniu i że prędzej czy później to wyjdzie... za dużo było nieprawidłowści w zeznaniach!

Fajny ten garniturek tylko czy to wygodne?
 
reklama
dzien dobry wita się śpioch nad ranem spać nie mogłam ale wstać też mi się nie chciało i jak zasnęłam tak właśnie wstalam hihi :)

natksuia u mnie wczoraj było brzydko a teraz piękne słoneczko :) moja panna już nie kopie a się rozpycha, wsadza to i owo gdzie się da ;)

fifka ależ uśmiech z rana :)

magdalena bartuś też cudowny :)

taka pogoda a ja dziś sama i ledwie żywa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry