Lilly nigdy nie opisywałam z najdrobniejszymi szczegółami co się dzieje w mojej sypialni. Robiłam to w podobny sposób jak inne dziewczyny i nie czuję się winna z tego powodu. Po prostu przykro mi z powodu, że Jaga w taki sposób dała wyraz swojemu niezadowoleniu, mimo iż prosiłam o prywatną, normalną i spokojną rozmowę.
Ja ty nie piszę tylko o erotycznej stronie, a wychodzi nagle na to, że tak, ale próbuje pocieszać czy podtrzymywać na duchu dziewczyny, które tego wyraźnie potrzebują. Nikogo też nie chce obrażać bo jaki to w ogóle ma sens?
Tylko, że moje argumenty odbijają się od wszelakich ścian. Nie nastawiam się na wojnę z kimkolwiek to nie w mojej gestii.
Nie prowadzę dziennika nimfomanki, a znaczną część postów staram się pisać w dowcipny sposób.
Zależy mi na tym by dziewczyny jakoś mogły się rozluźnić, nie myśleć o powodzeniach, mogły się pośmiać, nawet z mojej osoby (nawet w formie drażnienia się ze sobą).
Jak widać zawsze się trafia mi ktoś, komu cała moja osoba się nie podoba....
Także życzę wszystkim dziewczynom udanych starań i owocnych nocy.
Na razie chyba nie ma sensu wracać na forum, jeśli jakieś osoby nie chcą mojej obecności tutaj.
Spokojnej nocy życzę.