Nicola...
Po pierwsze: zwracam honor bo myślałam ze wy dopiero zaczynacie starania
Po drugie: fakt w takiej sytuacji warto iść chociaż na monitoring i sprawdzić czy masz owulację
Po trzecie:nie przesadzaj na razie z badaniami, do tej pory rozumiem kochaliście się po prostu kiedy popadnie i nie koniecznie w dni płodne - moja rada: Obserwuj cykle. Pomierz temperaturę, kup testy owulacyjnę i postarajcie sie strzelać w dni płodne - jeśli nie wyjdzie wtedy pomyśl o badaniach. U nas jedna stara forumowiczka kochała sie ze swoim długo bez zabezpieczeń - kilka lat - i nie zachodziła a jak zaczęła obserwować cykle to zaszła za chyba 3 strzałem.
Po czwarte dlatej nie rozumiem po co ci ta krew... ale jak chcesz... Ja mam z mezem Konflikt serologiczny i co z tego? Żadnych problemów nie było... to ze macie różne grupy a ty masz RH "-" nie oznacza ze coś sie będzie działo... bardzo rzadko się dzieje, zwłaszcza w pierwszej ciąży no i nigdy na początku... tylko dopiero pod koniec ciąży a wtedy już będziesz miała porobione badania wypisane przez lekarza i będziesz pod kontrolą. Z drugim dzieckiem bywają problemy ale teraz dostaje sie po porodzie zastrzyk z antygenami - ja dostałam. Poza tym jak dziecko to tobie dziedziczy krew to wtedy nie ma mowy o zadnym konflikcie... tak więc spokojnie...
Po piąte jeszcze raz ci napiszę zebyś wzieła głęboki oddech... głowę wsadź od zimną wodę i spokojnie... kochana nie spinaj się... ja starałam sie rok czasu o moje maleństwo i kiedy dałam sobie spokój ze staraniami, odstawiłam leki i zrezygnowałam to zaszłam od razu! A w przeszłości nie raz kochałam sie bez gumek ani tabletek i nie zachodziłam