lillydelux
Fanka BB :)
Mijenka no to Pokoju rzeczywiście niedaleko
ale Tobruk już troszkę dalej ;-)
Magdalenka współczuję tego charczenia Bartusia... pewnie się martwicie... już nie raz słyszałam, że katar, kaszel itd często jest spowodowany właśnie ząbkowaniem.. moja Jula zresztą też tak miała. Ale 3 tygodnie opóźnienia w szczepieniu to jeszcze nie tak źle! słyszałam o większych opóźnieniach i wszystko było dobrze
Gartuluję też postępów Bartusia! super, że już sam siedzi, a z tym podpieraniem się rączkami, to jeszcze ze 3 tygodnie i przestanie
a ze wstawaniem, szacun!
Julia do dnia dzisiejszego nie wstaje
ale co tam, ma jeszcze czas 
Doniu 8800??!! w ogóle tego nie widać!! Amelcia się wydaję wręcz dość drobna!a co i ile ona je? a z tą robotą współczuję na prawdę... a w Polsce mielibyście obydwoje pracę? mam nadzieję, że wszytsko się Wam łądnie poukłada
u nas jest troszkę inaczej, ja na szczęście do pracy się nie spieszę, i myślę, że posiedzę w domku z Julią do ok 3 roku życia, o ile nie trafi się kolejne dziecko, bo wtedy może troszkę dłużej
;-)
ale Tobruk już troszkę dalej ;-)Magdalenka współczuję tego charczenia Bartusia... pewnie się martwicie... już nie raz słyszałam, że katar, kaszel itd często jest spowodowany właśnie ząbkowaniem.. moja Jula zresztą też tak miała. Ale 3 tygodnie opóźnienia w szczepieniu to jeszcze nie tak źle! słyszałam o większych opóźnieniach i wszystko było dobrze
Gartuluję też postępów Bartusia! super, że już sam siedzi, a z tym podpieraniem się rączkami, to jeszcze ze 3 tygodnie i przestanie
Julia do dnia dzisiejszego nie wstaje
ale co tam, ma jeszcze czas 
Doniu 8800??!! w ogóle tego nie widać!! Amelcia się wydaję wręcz dość drobna!a co i ile ona je? a z tą robotą współczuję na prawdę... a w Polsce mielibyście obydwoje pracę? mam nadzieję, że wszytsko się Wam łądnie poukłada
u nas jest troszkę inaczej, ja na szczęście do pracy się nie spieszę, i myślę, że posiedzę w domku z Julią do ok 3 roku życia, o ile nie trafi się kolejne dziecko, bo wtedy może troszkę dłużej
;-)
Ostatnia edycja:
A Amelka jasne ze zrzuci! Mój brat też był mały grubasek... a teraz dłuuugi jak miesiąc a chuuuudy jak wypłata 

A też nie krzyczy zeby miał od czego zachrypnąć no chyba ze od gadania...
a u tej kobieciny nic a nic nie ściągnie człowiek więc muszę się zabrać!!
;-)