• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Tak dostałam, dziękuje :-)

Z tego co kojarzę na tym wątku będziesz pierwszą dziewczyną, która spodziewać się będzie drugiego dzidzusia... nie słyszałam aby inna mama się starała o kolejnego bobaska... tak więc możesz być pierwsza :-)
 
reklama
Tak Fifeczko... fakt ja prowadzę monitoring tylko niestety z tą szyjką mam problem jakoś trudno mi to załapać, tak więc bardziej skupiam się na tempce i śluzie... ;-)
 
Niestety nie ma postępów... Ja się już troszkę poddałam... Muszę zrobić kilka badań z krwi, drożność jajowodów i przystępujemy do inseminacji... Nie wierzę już w naturalne zapłodnienie... Za długo biorę CLO i mam stymulowane cykle, a ciągle nic nie wychodzi... Nie mówię, że nie staramy się nadal, bo bym skłamała, ale jakoś nie liczę już w każdym cyklu, że się uda...
 
Hej dziewczyny :) Dzisiaj cały dzień byłam w rozjazdach...Rano mąż zabrał mnie do kina na Step up 4 revolution ;) Super film, zresztą ja uwielbiam taneczne filmy...Obejrzałam już wszystkie możliwe:-) Potem jeździłam i załatwiałam sprawy.Okresu nadal nie dostałam ;/ W sobotę wyjeżdżamy nad morze, cieszę się z jednej strony- myślę że zmiana klimatu też dobrze mi zrobi, nie ? Hehe, ostatnio rozmawiałam z moją koleżanką która ma trójkę i dzieci i opowiadała mi ze każde zapłodnione w innym kraju. Jedno jest z Grecji, drugie z Egiptu a trzecie z Hiszpanii:-) Hmmmm....Pozdrawiam gorąco ;-)
 
Gretel ja też lubię filmy taneczne :tak:... jak troszkę mi się polepszy i lekarz pozwoli mi wrócić do pracy (a przede wszystkim jak pozwoli mi wstawać z łóżka) to też będę chciała iść do kina... ;-) No ja we wrześniu jadę do Holandii z mężulkiem więc może przyjadę z brzuszkiem :-D Oczywiście żartuję... :-)


Fifka to strasznie boli, że teoretycznie się leczę... mam stymulowane cykle, wiemy dokładnie kiedy mam owulkę bo dostaje zastrzyk na pęknięcie pęcherzyków i działamy - a nadal nic z tego nie wychodzi... Staram się o tym coraz mniej myśleć... ponieważ mam teraz problemy z jelitami to na nich się skupia moja uwaga... bo nie chcę iść do szpitala i mam nadzieję, ze w piątek usłyszę miłe słowa od lekarza... martwi mnie to, że mam straszne zawroty głowy i bardzo boli mnie głowa... Może być to wynik anemii, albo przez to, że straciłam sporo krwi więc może dlatego... Przez 8 lat miałam spokój z jelitami i właśnie teraz musiało się znów odnowić... :-(
 
Ostatnia edycja:
Sun7 Ja trzymam mocno kciuki, naprawdę trzeba wierzyć że się uda :-) Podobno zmiana klimatu jest potrzebna, no i przede wszystkim trzeba się odblokować ( echh, łatwo się mówi- wiem). No i jak się bardzo mocno chce dzidziusia to też nie jest dobrze. Znam przypadki gdzie dziewczyny starały się dość długo i też tak wariowały na punkcie dziecka- a potem zajęły myśli zupełnie czymś innym.No i udało się, same były w szoku. Znam też przypadek gdzie dziewczyna już straciła wszelkie nadzieje, lekarze wystawili diagnozę że nie będzie mogła mieć dzieci. Zdecydowała się na adopcję, a potem ciąża. Niezbadane są wyroki.....A jeśli chodzi o kino to my korzystamy z akcji orange w silver screen- 2 bilety w cenie jednego ;-)
 
reklama
My też korzystamy z akcji środa z Orange :-) Zawsze to taniej... :-)

Idę się położyć bo strasznie kręci mi się w głowie... i znów zaczynam się źle czuć...

Do jutra :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry