reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Pyscek nie wiem co napisać. Jest mi bardzo przykro, ale wierzę w Ciebie,bo jesteś świetną babką i w to,że będzie wszystko dobrze. Tak jak Ci pisałam,moja mama miała torbiel na jajniku o średnicy 6cm! Wchłonął jej się i nie trzeba było zabiegu, ale sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Będzie dobrze, pamiętaj!!!!
 
Pyscek
życzę Ci, żeby udało się laparoskopowo
ja jeden zabieg laparoskowopowy w życiu przeszłam (ale nie torbiel) i przyznam, że czas dojścia do siebie po zabiegu jest szybki, a i dwuczęsciowy kostium kąpielowy zakładam bez skrępowania
i nawet w ostatnie wakacje znajomi próbowali się dopatrzeć blizn i z 3'ech wypatrzyli tylko jedną (druga jest w dziurze pępka, a trzecia już pod linią bikini)
i tu chciałabym złożyć wyrazy szacunku dla lekarzy, którzy naprawdę się przyłożyli, żeby zrobić szwy jak najmniejsze

będzie dobrze,
trzeba to poprostu przejść i pomyśleć, że jak już to będziesz mieć za sobą to będzie dobrze
ściskam gorąco
 
dziękuję Wam :*

Sat nie ma czasu trzeba działać jak najszybciej , a podobno mojego już nie da się lekami zniszczyć :( zobacze co jutro mi powie lekarz bo bedę dzwonic i zapisywać sie do niego na wizytę a potem na cięcie
 
Kurcze Pyscku.... ale ten torbiel teraz tak narósł? Wcześniej nie było go chyba na USG... kurcze a może to po tym CLO? :-( W każdym bądź razie wierzę ze bedzie dobrze :* MUSI BYĆ! Im szybciej doprowadzą do ładu tym szybciej uda ci się doczekać twojego upragnionego skarbu :**********
 
reklama
Pyscek, kochana a ja napiszę inaczej niż dziewczyny :tak:
Zrób co lekarze mówią i nic się nie stresuj. Przy okazji obejrzą sobie ciebie od środka :tak: Ja miałam zabieg w kwietniu. Okazało się, że mam endometriozę o której nic nie wiedziałam, bo była bezobjawowa. Lekarze podczas zabiegu usunęli ogniska endometriozy i zrobili "porządek" i dzięki temu po 4 miesiącach po zostałam mamą. A z tego co wiem są dziewczyny, które 1-2 miesiące po zachodzą w ciążę. Pierwsze 6 miesięcy po jest najważniejsze - tak mówili mi lekarze.

Co do bólu - będziesz sobie smacznie spała i nic nie będziesz wiedziała. Dla mnie najgorsze było założenie wenflona, bo ja wariatka jestem i panicznie wręcz boję się igieł :-p A dzień po już wyszłam do domu z nakazem chodzenia - więc pojechałam z moim narzeczonym na zakupy ;-) On dźwigał, ja mówiłam co pakować :-)

Może to dobrze wyszło? Może po laparo / zabiegu w końcu Wam się uda? :-)
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry