vinverde
Fanka BB :)
No to tak - skoro mierze o 6.30 czasu angielskiego, a czas sie cofa - to znaczy, ze testuje niejako o 5.30, znaczy musze 0.1 do tylu dac. Ok. Bede w PL, zatem godzine do przodu, czyli o 6.30 w PL bedzie 5.30 w UK, czyli jak bede testowac o 7.30 czasu polskiego to jestem na zero...? Tak? Dobrze mysle?![]()
skoro 6:30 w UK to 7:30 w PL
to jeśli w UK mierzysz o 6:30 (czasu lokalnego) to w PL masz mierzyć o 7:30 (czasu polskiego)
i jesteś na zero
i po prostu znalazłam mega ciężką dla mnie logikę z tym +1h i -1h 

) i od razu na lotnisko... Ych, juz sie nie moge doczekac...