reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Magda

dziękuję :)
Przyznam, że nawet się zastanawiam, czy to dobrze tak często (jak się chcę starać o dzidziusia), czy nie powinny być jakieś przerwy przed owulacją, żeby zgromadzić żołnierzyki... ale jakoś tak ciężko się czasem powstrzymać ;)))
A termometr sobie kupię w tym tygodniu, tylko wątpię, żeby już jutro mi się udało.

Nie wiem czy mogę zadać niedyskretne pytanie i spytać jak mierzycie szyjkę macicy? po prostu palec się wkłada?
i czy to coś mówi o tym, czy jest się płodnym czy nie?
 
Ostatnia edycja:
Vin podobno najlepiej jest co 2 dni,bo żołnierzyki wracają do normy,ale my teraz będziemy starać się jednak codziennie. Co do Szyjki to ja ostatnio zaczęłam, ale trzeba to robić od początku cyklu (np. po krwawieniu), żeby móc ocenić kiedy to jest "wysoko", "nisko","twarda" itp. Otwartości zupełnie nie potrafię wyczuć :/
Musisz mierzyć mniej więcej o tej samej porze i nie rano, tylko tak po południu, bo podobno po spaniu jest mało miarodajny wynik. Kucasz, albo stawiasz nogę na wannie/sedesie i wkładasz palec. Tak po prostu :) Szyjka macicy to taka "kuleczka" :)
 
Magda
Dzięki za rady, bo jak widzę, moja wiedza jest jeszcze do uzupełnienia :)
No to widzę, że z tą szyjką to będzie problem (bo jednak rano najłatwiej), ale zobaczę od następnego cyklu.
W tym cyklu na pewno ruszą testy ow. i mam nadzieję, że pomiar temperatury. No i coraz lepiej mi idzie z pilnowaniem się, żeby brać kwas foliowy ;)
 
Hej dziewczyny, kupiłam dziś termometr w aptece <sukces> :) ale on jest chyba jakiś lewy :/ mierzy temperaturę w 10 sekund (coś mi się to za szybko wydaje...) mierzyłam o godz 20, wyszło mi 35,3, z ciekawości zmierzyłam tempkę zwykłym, rtęciowym i wyszło 36,7 <szok>. Skąd taka mega różnica? To w końcu jaką ja mam tą temeraturę? Zgłupiałam...
 
Nie wiem czy ktoś mnie tu pamieta ale troszeczkę kiedyś tutaj pisałam. W każdym razie chciałam podziękować bo poczytywałam Was i wsparcie jakie sobie dajecie też bardzo mi pomogło :tak:
Jestem po wizycie u lekarza. Dziś miałam pierwsze USG, jestem w 6 tygodniu ciąży :-)
 
reklama
Viv Kilka wskazówek!

- kucasz (bądź stajesz z jedną nogą opartą np. na wannie) i wkładasz dwa palce aż wyczujesz szyjkę (w dotyku troszkę jak penis :P)

Wysoko- Nisko:
- jeśli nie muszisz palców wkładać bardzo głęboko znaczy ze szyjka jest NISKO jeśli ciężko ją dostać znaczy ze jest wysoko!

Miękkość
- twarda szyjka przypomina nos (dotkij palcem nosa i naciśnij - jeśli szyjka jest podobna znaczy ze jest twarda)
- Miękka szyjka natomiast przypomina usta (to samo ćwiczenie - Jednym palcen naciśnij na warge - jeśli szyjka zachowuję się podobnie znaczy ze jest miekka)


Otwarta-zamknięta
tu jest najcięższa sprawa... po porodzie szyjka bardzo mi się zmieniła i sama ucze się jej od nowa...

- Przejedź palcem po "główce" szyjki jeśli czujesz wgłębienie i po naciśnięciu palcem masz wrażenie że byś go na siłe tam wsadziła to jest ona otwarta
- Jeśli jest gładka i nie czujesz wyraźniej dziurki to znaczy ze jest zamknięta!



Szyjka na początku cyklu jest twarda nisko i zamknięta. Z czasem się skraca, mięknie i się otwiera a w dzień owulacji jest bardzo wysoko, mięciutka i otwarta. Później wraca do stanu sprzed owulacji i jest - nisko, twarda i zamknięta :-)



Aśka GRATULUJĘ!



Pyscek
hahaha ty to jesteś agentka! Fajne zdjęcie :-p



Karola w żadną... Bo wartość jest ci do niczego nie potrzebna, W mierzeniu tempki podczas starań chodzi o "Skok" w czasie owulacji dlatego temperaturę trzeba mierzyć ZAWSZE jednym termometrem. Mój elektryczny też mierzy ją w ciągu kilku dziecięciu sekund i na wykresach pięknie widać skok temperatury w czasie owulacji.



Pozdrawiam was wszystkie!

Mało zaglądam bo aktualnie zawieszam stania na jakiś czas - znaczy nie zabezpieczamy się ale po prostu nie myślę nic nie mierze i nic nie sprawdzam. 5 Listopada mam wizytę u gina żeby skontrolować swoje hormony i ogólnie organizm i zobaczymy co gin mi powie...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry