A tak, jak pisza dziewczyny - tutaj polozna moze byc kazdy po krotkim kursie, nie jak w PL, wiec wiedze maja bardzo pobiezna. Ginekolog to specjalista i bez skierowania nie ma mowy, zeby zobaczyc lekarza. Na opieke prywatna nikogo nie stac - w PL mozna zawsze wydlubac na ta jedna czy dwie wizyty, poza tym w przypadku naglych zdarzen mozna spokojnie do szpitala czy do gina od razu uderzyc. Tutaj nie ma takiej opcji.
Ja chyba po prostu pomedze tutaj, zrobie szopke, a jak w zaciaze, to bede latac do PL czesciej i tyle... Na szczescie tam, gdzie sie przeprowadzamy (oby), szpital ma bardzo dobra opinie oddzialu macierzynskiego, zatem moze przezyje
Tak na powaznie, to tu cyrki straszne sa z porodami takze.
Co macie dzis na obiad/kolacje? Bo mi weny brak...
Ja chyba po prostu pomedze tutaj, zrobie szopke, a jak w zaciaze, to bede latac do PL czesciej i tyle... Na szczescie tam, gdzie sie przeprowadzamy (oby), szpital ma bardzo dobra opinie oddzialu macierzynskiego, zatem moze przezyje
Co macie dzis na obiad/kolacje? Bo mi weny brak...

