Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Sat chyba muszę zacząć robić poważniejsze badania. Po pół roku walki, poronieniu i tym wszystkim co dzieje się w mojej głowie, to albo zwariuję, albo dam sobie spokój. Dla zaczynających, mających dzieciaki to dopiero pół roku,a dla mnie to JUŻ. Dosyć mam.
Rozumiem bardzo dobrze, nie pekaj. Dla mnie to JUZ 3 cykl i naprawde mam w dupie to, ze ktos moze myslec, ze panikuje, histeryzuje i to "dopiero" trzeci. Prze wspomagaczach i seksie w dni plodne to JUZ, a nie DOPIERO. Jasne, idzcie zrobic badania, oboje. Tulimy? *tuli*
Magda
Przykro mi, tym bardziej, że chcesz na chwilę od nas uciec, ale rozumiem to.
Ja szczerze też zaczynam być zmęczona/znużona tym mierzeniem temperatury itd.
Strasznie dużo uwagi to przykuwa do starań przez co daje również większą presję.
Mocno Cię tulę na pocieszenie, ale myślę, że nie umiem Cie pocieszyć, bo jakoś mam przeczucie, że mnie samej tak szybko też się nie uda zajść.
Kat
Mam nadzieję, że wykorzystujesz skok temperatury
Ale jak mam wykorzystywac? Toz to po owulacji juz dawno, a w tygodniu zadko sa jakies przytulanki, bo zanim wrocimy do domu i zjemy kolacje, jest zazwyczaj 21.30 i oboje jestesmy zmeczeni. Maz przedsredniowieczny, zatem libido tez nie powala na kolana
Magda skoro że raz Ci się udało to uda się też kolejny raz, nie ten to następny. Z drugiej strony zobacz...Ty masz przynajmniej pewność, że możesz mieć dzieci, że mąż może mieć dzieci. Że nie masz jakiś niedrożnych jajowodów, albo innych strasznych rzeczy. Większość z nas np o tym nie wie czy w ogóle jest zdolna zajść w ciążę. Zrobiłaś wszystko co mogłaś faktycznie w tym cyklu no ale niestety tu potrzeba jeszcze odrobiny szczęścia, i jakiś niwyjaśnionych dodatkowych mocy żeby się udało. Rób tak dalej i na pewno się uda a że jeszcze nie teraz, no cóż. Ja też miałam mega plany zajść w ciążę od sierpnia a tu lipa. Co gorsza dostałam zakaz starania się dopóki tarczyca się nie unormuje. Więc tutaj potrzeba cierpliwości, której niestety każdej z nas brakuje Mi też ...