hej kochane
Dopóki lekarz mi nie potwierdzi tego i tamtego, to pozwolicie, że zostanę jeszcze tu trochę z Wami ?
No więc wczoraj miałam bóle takie jak kilka godzin przed okresem, te które zwiastują, że muszę iść do łazienki i zabezpieczyć bieliznę przed niechybnym zniszczeniem i tak sobie myślałam, że już po śliwkach...
Na szczęście jak na razie nic z sobą nie przyniosły, oby tak dalej
No ale w panice, oczywiście zrobiłam dziś rano kolejny test... no i zdecydowania druga kreska mocniejsza od kontrolnej

Wróciłam do łózka z testem i pokazuje mojemu 'widzisz, jaka mocna???',
a on się śmieje i mówi... "no, ja to mam wrażenie, że nawet 3 kreski widzę" (oczywiście żartował)
to ja na to: ' to co, bliźniaki będą?'
Gdybyście zobaczyły jego minę wtedy, skala przerażenia w oczach...

bezcenne

)))