reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
buuuu.... od czwartku jestem chora, zaczęło się od bólu gardła a zaraz po tym odezwały się moje znienawidzone zatoki :wściekła/y:

najpierw wzięłam L4 tylko na dwa dni bo myślałam, że mi przejdzie ale byłam w błędzie, dziś dostałam L4 do końca tygodnia, lekarz powiedział, że trudno, na razie nie da mi żadnego antybiotyku bo do 12 tc to niezbyt wskazane i tylko jak już nie ma innej opcji, no więc leczę się domowymi sposobami, na gardło Tamtum Verde, gardło już nie boli, ale z zatokami tak łatwo nie idzie, robię inhalacje z Amolu, rozgrzewam woreczkami z gorącą solą albo termoforem, non stop gorąca herbata z malinkami (babcinej roboty), kanapki z czosnkiem itp.
Może nie ma znaczącej poprawy ale grunt, że się nie pogarsza. Dla mnie leczenie bez antybiotyku to nowość bo w ciągu 27 lat życia, nigdy, żadna infekcja nie przeszła mi sama bez użycia antybiotyku. Ale jestem dobrej myśli i cieszę się, że się nie pogarsza.

btw. dziewczyny, które są / były w ciąży, jak to jest ze zwolnieniem w ciąży na czas choroby? czy lekarz rodzinny może wystawić L4 z kodem B, tak żeby było 100% płatne czy tylko Gin ma takie uprawnienia?
ja jadę teraz na zwykłym L4 płatnym 80%.

jutro powinnam mieć wizytę u Gina ale muszę odwołać, raz, że wolę nie wychodzić z domu bo nie zaziębić zatok jeszcze bardziej a dwa przez tą chorobę nie zrobiłam badań zleconych przez Gina i głupio by mi było iść na wizytę bez wyników :sorry2:


pyscek przesyłka dotarła????
 
magda no pytałam o to rodzinnego ale on powiedział, że nie jest za bardzo zorientowany i wg niego tylko Gin może wypisać takie 100% zwolnienie.

:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: no to kurde wprowadził mnie w błąd :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

da się to jeszcze jakoś odkręcić? w sensie, że jak np przedstawię zaświadczenie, że w tym czasie gdy byłam na L4 byłam w ciąży to należy mi się zwrot tych 20%?

no i się zasmuciłam i wkurzyłam na rodzinnego :-(
 
Karola ja na samym początku ciąży byłam chora i internistka spytała mnie, czy ma wpisać, że ciąża, czy jeszcze nie. Bo wolała zapytać, czy w pracy już wiedzą czy nie. Nie orientuję się,czy można to jakoś odkręcić, pewnie musiałabyś do ZUS'u jakiś wniosek złożyć, bo w pracy wypłacają pensję po zwolnieniach. Mi ostatnio lekarz korygował moje zwolnienie, bo był zły NIP i kadrowa odesłała mi oryginał do poprawki. Może w ten sposób da radę - rodzinny przekreśli A i wpisze B + podpis i pieczątka. Trzeba poszukać w necie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry