Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Fantastyczny GIFProgesteron 36,60 ng/ml, jestem gotowa na kropka. Klinika dzwoniła, o 10:30 transfer
![]()
PięknieProgesteron 36,60 ng/ml, jestem gotowa na kropka. Klinika dzwoniła, o 10:30 transfer
![]()
Nie przypominam sobie, ja chyba nigdy w życiu nie czułam po sobie owulacjiCzy was po stymulacji i punkcji w pierwszym cyklu też tak bolała owulacja? Tzn ja nigdy nie czuję owulacji, a wczoraj 21dc i tak mnie przez dwie godziny bolał prawy jajnik że masakra. U mnie owulacja w 21dc to nic dziwnego więc zakładam że to mogło być to...
Będę trzymać kciuki!Progesteron 36,60 ng/ml, jestem gotowa na kropka. Klinika dzwoniła, o 10:30 transfer
![]()
A jak tam? Juz po? Udało sie nie posikać?Nie przypominam sobie, ja chyba nigdy w życiu nie czułam po sobie owulacji
Ledwo, było prawie 1,5 godziny opóźnienia, już miałam łzy w oczach. Ja przyszło ci do czego to musiałam odlać trochę bo się okazało że pęcherz jest przepełniony i też było ciężko no bo jak to zatrzymać jak tak bardzo się chce...A jak tam? Juz po? Udało sie nie posikać?![]()
W trakcie czułam że w sztuce mi majstrują i bezpośrednio po też to odczuwałam. Później bezobjawowo, do 2-3 dnia po transferze, kiedy miałam takie szczypanie w macicy, które zapewne było implantacja.Dziewczyny w ogóle jak się czulyscie podczas i po? Też czulyscie ukucie jakby takie tępe podczas transferu? Ja czułam jakby ta rurka mi się gdzieś wbijała ale to tylko dwa razy tak poczułam. Teraz czuję trochę brzuch jak lekkie ciągnięcie na okres czy coś w tym stylu po lewej stronie, kiedyś miałam takie też po cytologii tylko bardziej na środku.
Jak długo po transferze lezalyacie zanim poszlyscie do toalety? Ja wytrzymałam 10 minut pani powiedziała że mogę iść więc mam nadzieję że jest spoko.
Generalnie nie wiem nawet który zarodek transferowali ale zakładam że jak jestem jest najlepszy to właśnie ten.
I jeszcze mam pytanie takie durne ale zapomniałam zapytać bo to wszystko tak szybko potem już, nawet po receptę się musiałam wracać bo kodu od razu nie dostalam. Ile czekaliście po transferze że współżyciem, co wam lekarz mówił?
O to gdybyś się chciała podzielić informacja to poproszęW trakcie czułam że w sztuce mi majstrują i bezpośrednio po też to odczuwałam. Później bezobjawowo, do 2-3 dnia po transferze, kiedy miałam takie szczypanie w macicy, które zapewne było implantacja.
Siku poszłam po 15 minutach.
A co do współżycia to są różne szkoły, najlepiej odczekać chociaż do bety. Ja jutro na pewno się zapytam ile się trzeba wstrzymać.
Trzymaj się kropku![]()