• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania IVF, IUI lato 2026

Dziewczyny w ogóle jak się czulyscie podczas i po? Też czulyscie ukucie jakby takie tępe podczas transferu? Ja czułam jakby ta rurka mi się gdzieś wbijała ale to tylko dwa razy tak poczułam. Teraz czuję trochę brzuch jak lekkie ciągnięcie na okres czy coś w tym stylu po lewej stronie, kiedyś miałam takie też po cytologii tylko bardziej na środku.
Jak długo po transferze lezalyacie zanim poszlyscie do toalety? Ja wytrzymałam 10 minut pani powiedziała że mogę iść więc mam nadzieję że jest spoko.

Generalnie nie wiem nawet który zarodek transferowali ale zakładam że jak jestem jest najlepszy to właśnie ten.
I jeszcze mam pytanie takie durne ale zapomniałam zapytać bo to wszystko tak szybko potem już, nawet po receptę się musiałam wracać bo kodu od razu nie dostalam. Ile czekaliście po transferze że współżyciem, co wam lekarz mówił?
Podczas to w sumie jak na cytologii.
A po transferze to za każdym razem czułam kłucie, ciągnięcie jak na okres . Tak jakby cos tam sie działo. Nie widzialam różnicy w objawach po transferze jesli byla ciaza i jak nie bylo to chyba tak samo. Ale oczywisicie za każdym razem doszukiwalam sie objawów implantacja, przy każdym ukluciu rozkminiałam czy cos tam sie wgryza🙈
Ze współżyciem to nie wiem.
A siku po ostatnim transferze poszlam szybko moze to bylo z 10 min bo nie wytrzymałam dluzej
 
reklama
Podczas to w sumie jak na cytologii.
A po transferze to za każdym razem czułam kłucie, ciągnięcie jak na okres . Tak jakby cos tam sie działo. Nie widzialam różnicy w objawach po transferze jesli byla ciaza i jak nie bylo to chyba tak samo. Ale oczywisicie za każdym razem doszukiwalam sie objawów implantacja, przy każdym ukluciu rozkminiałam czy cos tam sie wgryza🙈
Ze współżyciem to nie wiem.
A siku po ostatnim transferze poszlam szybko moze to bylo z 10 min bo nie wytrzymałam dluzej
To ja podczas gorzej niż na cytologii bo czułam takie Lublanie jakby ta rura we mnie trafiała. Teraz się przespałam i w międzyczasie dostałam kartę, który zarodek był podany, więc tak jak myślałam ten najlepszy z 5 doby...jeśli się nie udało a mam takie myśli, bo lekarz jeszcze drugi raz zerkał w monitor po swojemu bez pomocy położnej w ciszy to zostają mi dwa ale z 6doby więc dodatkowo słabiej.
 
Na kartce mam rozpiskę żeby robić betę 11 czerwca a na raporcie 13. Więc już sama nie wiem kiedy nawet... Ale licząc 10 dni to pewnie 11
 
Hej dziewczyny,
wracam na bb po ponad 2 miesiącach przerwy (po poronieniu).
Przed nami pierwsza wizyta w klinice, właśnie robię zamówienie na badania hormonalne dla siebie. Z listy od mojej endokrynolog do niej na wizytę mam fsh, lh, prl, tsh, testosteron, shbg, androstendion, dheas i to tyle. Kiedyś robiłam amh i miałam ok. 5 więc zastanawiam się czy robić. Coś brakuje w tych badaniach?
 
Hej dziewczyny,
wracam na bb po ponad 2 miesiącach przerwy (po poronieniu).
Przed nami pierwsza wizyta w klinice, właśnie robię zamówienie na badania hormonalne dla siebie. Z listy od mojej endokrynolog do niej na wizytę mam fsh, lh, prl, tsh, testosteron, shbg, androstendion, dheas i to tyle. Kiedyś robiłam amh i miałam ok. 5 więc zastanawiam się czy robić. Coś brakuje w tych badaniach?
O jak miło widzieć że wróciłaś!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry