Dzień dobry wszystkim paniom, jak miło wstać o tej porze XD
Big, kobito, 9t się kończy i już 10, jak ten czas leci!!!!!
Soglam, wiesz co ja to jakiś w ogóle mutant, bo mój organizm po prostu normalnie o dziwo zareagował, nie było żadnych przesunięć, @ nie trwał długo, dosyć szybko macica się o dziwo wyczyściła. Więc tak naprawdę wszystko w czasie się odbyło.
A ten cykl, mogę powiedzieć, że najbardziej odczułam owulkę w tym cyklu a dodatkowo wypadł w 14 dc, a termin spodziewanej @ też wypadał normalnie (oczywiście nie było @ tylko ból zwiastujący, że miał być).
Także biochemiczna nic mi nie rozregulowała, nic nie poprzestawiało, wszystko było o dziwo normalnie :-)