magenta :)
Fanka BB :)
ja jak pracowalam jako opiekunka do dzieci to mialam 8 zl za godzine i przewaznie bylam z nim od 7 czy nie raz od 6 rano do 20 albo nawet pozniej nie raz to nawet na noc musialam zostac ale wtedy dostawalam bonusa... i pewnsja ladna wychodzila... czasem to maly do mnie wolal mama a do mamy ciocia
a w sklepie jak pracowalam to zarabialam na starcie 5,50 a potem dostalam stanowisko kierowniczki i dostawalam juz 7,5 haha ale tez musialam na 2 sklepy byc wiec nie raz bylo tak ze rano szlam do jednego a popoludniu drugiego sklepu a najlepiej to pracowalo mi sie w drukarni pomijam fakt ze robilam tam na maszynie ''sklejarce'' i pakowanie ale wyplata jak na drukarnie i moj wiek 16-17 lat to byla mega kasa bo dostawalam na reke 2500-3000 zl na miesiac tylko tam bylam na umowo zlecenie i tak pracowalam do 20 roku zycia
:-) i praca byla boska
a w sklepie jak pracowalam to zarabialam na starcie 5,50 a potem dostalam stanowisko kierowniczki i dostawalam juz 7,5 haha ale tez musialam na 2 sklepy byc wiec nie raz bylo tak ze rano szlam do jednego a popoludniu drugiego sklepu a najlepiej to pracowalo mi sie w drukarni pomijam fakt ze robilam tam na maszynie ''sklejarce'' i pakowanie ale wyplata jak na drukarnie i moj wiek 16-17 lat to byla mega kasa bo dostawalam na reke 2500-3000 zl na miesiac tylko tam bylam na umowo zlecenie i tak pracowalam do 20 roku zycia
Przecież opiekując się takim brzdącem bierzecie na siebie sporą odpowiedzialność za niego. A myślałyście może o otworzeniu czegoś swojego, np. za dofinansowanie z PUP czy UE? Ja strasznie długo szukałam pracy i w końcu wpadłam na pomysł założenia własnej firmy i powiem Wam, że jestem bardzo zadowolona. Wydaje mi się, że to dla nas młodych ludzi jest fajne rozwiązanie, oczywiście jeżeli ktoś to lubi i się do tego "nadaje", bo przecież nie każdy musi lubić i chcieć prowadzić własną firmę