• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Jeszcze mi się nigdy wcześniej tak dni nie dłużyły :) Kto w najbliższych dniach również będzie robił test? :)

soglam Niby oczekuję na te dwie kreseczki , ale są takie momenty, w których również przychodzi taka chwila zastanowienia jak to będzie dalej i ile wniesie maleństwo... ale takie obawy są czymś normalnym..

Pocieszyłyście mnie, że takie objawy mogą występować, ale coś intuicja mówi mi inaczej :) sama nie wiem.. zresztą temperatura się musi utrzymywać dość długo by można było mieć pewność , że to ciąża? W jakim czasie po owulacji temp powinna spaść gdy nie dochodzi do zapłodnienia?
 
reklama
Soglam moja siostra cioteczna gdy dowiedziała sie ze jest w ciąży , ze łzami w oczach stwierdziła "ja nawet nie lubie dzieci,nie dam rady,nie poradzę sobie" Oczywiście przez kilka pierwszych tygodni panika w oczach a gdy zaczęła czuć dzidzię ..spokój. I jest cudowna mamą w tej chwili juz dwójki pociech.
TO samo przychodzi. Myśle że każda z nas w jakims stopniu sie boi. Bo co innego chcieć i o tym mysleć a co innego kiedy dotrze do Ciebie ze stało się i Wasze zycie sie diametralnie zmieni .
Strach to moim zdaniem zdrowy objaw myślacej kobiety.

Oncedaily,Pyscek trzymam kciuki za dwie kreski !!!!
 
Ostatnia edycja:
wiesz ja juz raz byłam w ciązy i poroniłam...ale wtedy to była panika,płacz i totalna niechęc..ze nie teraz ze jak to dlaczego...jak sie dowiedziałam niespodziewanie niespełna 2 lata temu...i potem myslałam ze przez ta niechęc poroniłam,że nie chciałam i takie wyrzuty sumienia eh...
teraz niby jestem nastawiona na te dwie krechy i zrobiłam wszystkie badania i w ogóle...
 
Cześć dziewczyny, witam wiosennie :-)
Ja wróciłam dziś o 3 nad ranem z nart - cała ale niestety nie zdrowa:-DNie dość, że jestem chora to jeszcze ledwo chodzę - tak mnie bolą wszystkie mięśnie, a szczególnie nóg i pupy:-D Ale to nic, bo było super, pośmigaliśmy na nartkach, poimprezowaliśmy ostro, wyluzowaliśmy, nawdychaliśmy się świeżego, górskiego powietrza, poprzytulaliśmy się :tak: Właśnie wróciłam od ginki - clo chyba za bardzo nie podziałał tak jak miał podziałać, bo mam tylko jeden pęcherzyk, ale za to taki jakiego jeszcze nie miałam, bo 36mm. Endometrium też piękne więc najbliższe ni nic, tylko działać:-) A jak w tym cyklu nie wyjdzie to mam już w ręce skierowanie na HSG więc w kwietniu pójdę:-)
 
Soglam Nie byłas gotowa... a reszta niestety nie jest w naszej mocy. Czasem nawet jak bardzo sie chce to fasolka z nami nie zostaje.
Teraz jestes bardziej świadoma ....będzie ok ;-)

Asiol witaj po leniuszkowaniu:-) Na zakwasy najlepsze są ćwiczenia...we dwoje:tak:
Trzymam &&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
hehehe oj tak, trzeba koniecznie wykorzystać ten pęcherzyk :-) Będziemy o dziś pracować nad zamienianiem go w fasolkę :-) Dodatkowo jutro dostanę zastrzyk z pregnylu więc nic, tylko działać :-D
 
reklama
hydroksyzynę??? Ael powiedz, że się pomyliłaś, przecież to silny lek uspokajający, nawet samochodu po tym nie można prowadzić, a Tobie w ciąży podawali? niedorzeczne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry