Nie wiem co mu odbiło, przecież tyle mu tłumaczę, zawsze chodzi ze mną do lekarza wie dosłownie wszystko, a dziś wywinął taki numerAsiołku tule kochana. Ehh CI faceci...mamy o wszystkim pamietać,na wszystko uważac a Panom cięzko tyłek ruszyć. Może jak wróci to sie poprzytulacie,przeciez to ważne dla Was obojga. Nie smutaj
No ja wczesniej byłam zła na moje szczęście ale sie poprawił. Wszystko mu musiałam wytłumaczyć począwszy od tego co to owulacja itd.
