reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania po raz pierwszy :)

SŁonko ja mam 33 ;-) i już się przyzwyczajałam do myśli że nie będę mamą a tu proszę ;) Życie naprawdę potrafi zaskoczyć.
Dziękuję że pytasz:) Czujemy się oboje dobrze co prawda woda mi się zatrzymuje w organizmie więc mam buźkę jak księzyc w pełni i nogi jak słupki(nie widać kostek). Wieczorem miałam skurcze i musiałam się posiłkować nospą oraz ciepłą kąpielą ale jest ok:) Jutro wizyta u lekarza i mam nadzieję nadal będzie wszystko dobrze.
 
reklama
Iwasku...nie wiem czy ciepla kapiel to dobry pomysl, dziewczyny tu uczulaly, ze kapac sie chyba nie mozna, ale ja sie moze nie znam...:-) tak czy inaczej ciesze sie, ze u WAS wszystko ok...buzki w brzusio:*:*
 
Dziękujemy:-) Na szkole mówili że włąsnie w nie za ciepłej wodzie można poleżeć aby odróżnić skurcze przepowiadające od tych prawdziwych. Już mi pomogło parę razy więc chyba jest ok:)
 
Milia- no więc widzisz :happy: jednak mam wciąż nadzieję, że może się uda… może faktycznie warto poczekać i (nie wiem, jak ale) jakoś wyluzować :happy:

Kwiatuszku-
dziękuję:happy: a to trzeba mieć jakieś skierowanie, czy można samemu sobie prywatnie zrobić? Nie wiesz może? :happy:

Iwasku-
a ja myślałam, że masz z 23 :-)
 
A ja właśnie wróciłam ze sklepiku i wcinam chrupeczki :-) wiem, wiem, że to nie zdrowe ale nie mogłam się powstrzymac :-p małż miał ochotę na coca colę więc tak spontanicznie wyskoczyliśmy na szybkie zakupy :-p
 
reklama
Do góry