Danutaski ja mlodego karmilam z 39,5° mialam ropien okolo migdalkowy ze szczekosciskiem, bralam antybiotyki i dalej karmilam.
W efekcie moj maly nie mial nigdy anginy, wiec tym sie nie martw. Martw sie skad to sie przypaletalo?? bo goraczka sama z siebie sie nie bierze, moze mialas kontakt z jakims prychajacym typem?? i Ci podrzucil jakiegos wirusika...
Ja jak tylko widzialam, slyszalam, ze ktos smarka , kicha, kaszle... w drzwiach mowilam jak wyzdrowiejesz to wtedy zapraszamy!!! bez wyjatkow kto to byl.
Kicia ten jej mezus by nigdy sie na to nie zgodzil... ona musi wszedzie juz teraz latac z dwojka sama, a z trojka to nie wiem jakby dala rade... ten jej mezus to pieprzony troll, w zeszlym miesiacu kupil bubla laptopa za 700, w tym do 3 abonamentow dobral 4-ty z iphonem... a dzieci bez butow i reszty...
do tego ostatnio zaczal popijac i drzec ryja po nocach... a o pojsciu do pracy nawet nic nie mow, ledwo oczy otworzy zezre i albo komputer albo spi... a jak idzie na dwor (ostatnio ze 2 miechy temu) z dziecmi to Mala siedzi w wozku i opiekuja sie nia inne dzieci, a on pije piwko pali papieroska i gada z kim popadnie byle dziecmi sie nie zajac.
Ona sama tacha worki po 10kg i do tego ma 2 dzieciaki w komplecie do prowadzenia.
Nie lubie i nie usprawiedliwiam aborcji ale w jej przypadku to mniejsze zlo... wierz mi.
Pewnie okrutna jestem, ale nie jest mi jej zal nawet... nie jestem w stanie zrozumiec dlaczego sie nie zabezpieczala wiedzac jaka ma sytuacje...