• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
madzia wiesz ja sobie wybrałam taką godz żeby zmierzyć przed wstaniem Alana bo wiem że on różnie wstaje;-);-)jutro to już musi zbudzić jak nie to o ścianę no żeby mi jeszcze budzik zasypiał z tym się jeszcze nie spotkałam:-D:-D:-D
 
Myszko bol caly czas taki sam byl,teraz mniejszy... ustawal jak sie nie ruszalam,ruch wzmagal bol,tak samo wdychanie powietrza... promieniowal tez momentami do lewego barku.... w ndz zjadlam 3 nalesniki z nutella,wczoraj w pracy kanapke z krakowska sucha,jablko,banana,serek... wracajac z pracy kupilam sobie 25dkg kapusty kiszonej,zjadlam to jako ostatnie przed bolem... w trakie bolu wieczorem kromke chleba ziarnistego z zoltym sserem i keczupem,zapieczona w piekarniku. Dzis kawa latte , banan i muesli z mlekiem
 
no tak kapucha ciezka, wory nie lubia mleka a latte to 80% mleka, surowizna i mogl sie zbuntowac. Ja mam zakaz zoltego sera (tylko light) zero mleka, kapuche tez sobie odpuscilam. Oby to byl tylko wor to dietka i tynk zalatwia sprawe, a bol moze sie zmniejszac przy braku ruchu, bo najzwyczajniej sie rozgrzalas ;-) mnie bardzo pomaga lezenie w cieplej wodzie, ale nie tak cieplej zebym jakos miala problem z wejsciem do wanny (cos okolo 25-28°) ze jak wchodze to czuje lekko cieplo, ale nie za cieplo ;-) sprobuj jeszcze z prysznicem tez powinno pomoc.
No i w miare jak sie strawi wszystko bol ustepuje ;-)
 
U mnie ciagniecie ustapilo.Moze rzeczywiscie to wiezadla ktore sie rozciagaja.Dzwonilam do lekarza zapytac czy sa wyniki juz plci i reszta ale niestety nic.Wiec zadzwonilam do tej kliniki gdzie byly wykonane badania czy mnie czasami niezapomnieli i mam zadzwonic jutro.Wiec dalej czekac trzeba:-(
 
Nanuliko kurcze mam nadzieje, że to tylko taki epizodzik niefajny sie trafił. U mnie na podobnym etapie było cos podobnego, w nocy złapał mne mega ból w ledzwiach normalnie zjadłam chyba z 2 albo 3 nospy bo myślałam ze umre. na drugi dzień gin stwierdził że to od nerek...mam ta sytuacje nawet w swoim wykresiku zapisaną. Potem bolało mniej. Dobrze że idziesz do ginka. Trzymam kciuki by ten ból i plamienie brazowe nie wróciło.

Elka szkoda że nie ma na razie II:-(moze faktycznie za wcześnie ta tescik.
Magda &&&&&&&&&&&&&&&
 
Dzieki dziewczyny,obyscie mialy racje... internista poki co nie dojechal,a mial byc do 12... olac,jestem w domu do 14:40,potem jade do gin...

Edit

Byla pani doktor,po objawach,osluchaniu,opukaniu itp stwierdzila ze to najprawdopodobniej zapalenie korzonkow...
W razie silnych boli brac paracetamol,smarowac miejscowo masciami i wygrzewac sie...
L4 do konca tygodnia...

Teraz oby u gin bylo ok...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry