marta-l
Fanka BB :)
Małgonia ziomalko moja super wieści
gratuluję! tak trzymać
Koniec mojej historii jest taki, że ciotce było głupio wziąć kogoś innego bo jeszcze zanim Ola się urodziła pytali czy zostanę chrzestną. A mi było głupio odmówić. No i tak się dogadałyśmy :-) koniec końców wyszło, że mieli już ,,zapasową'' matkę chrzestną i nikt się na nikogo nie obraził ani nie ma pretensji. Moja rodzinka szczęśliwa, że spokojnie sobie spędzę święta i nie będę narażać małego. Bo teraz wszyscy zgodnym chórem zaczęli gadać, że nie powinnam. Mi też lżej na duszy, bo wiem że malutka będzie miała wspaniałą chrzestną- najważniejsze na miejscu a ja mieszkam 150km od nich. Mój mąż chce, żebyśmy coś Oleńce kupili i wysłali przez moich rodziców bo oni pojadą na ślub kościelny w ten sam dzień.
A. ma dzisiaj wolne i oczywiście nie może wysiedzieć z tyłkiem w domu. Poszedł po coś do picia do Lidla-przy okazji kazałam kupić sobie sok pomarańczowy i żelki. Już mi ślina cieknie
Koniec mojej historii jest taki, że ciotce było głupio wziąć kogoś innego bo jeszcze zanim Ola się urodziła pytali czy zostanę chrzestną. A mi było głupio odmówić. No i tak się dogadałyśmy :-) koniec końców wyszło, że mieli już ,,zapasową'' matkę chrzestną i nikt się na nikogo nie obraził ani nie ma pretensji. Moja rodzinka szczęśliwa, że spokojnie sobie spędzę święta i nie będę narażać małego. Bo teraz wszyscy zgodnym chórem zaczęli gadać, że nie powinnam. Mi też lżej na duszy, bo wiem że malutka będzie miała wspaniałą chrzestną- najważniejsze na miejscu a ja mieszkam 150km od nich. Mój mąż chce, żebyśmy coś Oleńce kupili i wysłali przez moich rodziców bo oni pojadą na ślub kościelny w ten sam dzień.
A. ma dzisiaj wolne i oczywiście nie może wysiedzieć z tyłkiem w domu. Poszedł po coś do picia do Lidla-przy okazji kazałam kupić sobie sok pomarańczowy i żelki. Już mi ślina cieknie


A czuje sie calkiem dobrze;-)
, już zaczynam reagować agresywnie.
, ale tak musi być i już.