• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Danutaski gratuluje pierwszych obrotów u Ninki!!!! No to teraz masaż brzuszka mama będzie robić :) !!! Ja Wikę nauczyłam obracania kładąc ją na podłodze na plecach i kladlam obok jakąś grającà zabawkę i wtedy ona kombinowała jak ją dotknąć ;)!! Polecam takie ćwiczenia, tak samo było z raczkowaniem, dostała ciuchcie która po naciśnięciu komina głośno grała, świeciła i odjeżdzała. Wiki wtedy już na kolankach siadała podpierając sie rękoma i jak puściliśmy tą ciuchcie to zaczęła raczkować żeby ją dogonić :)
 
reklama
Wikama pomysł rewelacyjny, Nina jeszcze nie wyciąga rąk do zabawek ale jak tylko zacznie to na pewno skorzystam z pomysłu :-) dziś drugi raz karmienie przed kąpielą i wszystko z uśmiechem na twarzy :-) dzisiaj to miałam pierwszy raz wrażenie, że w kąpieli i po, była zrelaksowana. Może każdemu dziecku odpowiada co innego.
 
Danutaski gratulacje dla Ninki to ogromny postep :-) i ciesze sie ze i mleko i zamiana kolejnosci przyniosly oczekiwany skutek:-) oby juz tak zostalo:-)

Nasze mlode sie wscieka juz trzecia godzine, mam nadzieje ze da w nocy pospac...choc tatusiek go buntuje;-)
 
ojjj danutaski wakacje mmm... ciepło, baseniki, zero problemów :) my w tym roku niestety będziemy zmuszeni odpuścic, bo nie polecę z wielgachnym brzuchem albo z miesięcznym dzieckiem :-p my ostatnio byliśmy tutaj, jakby się któraś wybierała do Turcji to jak najbardziej można polecić http://www.travelzone.pl/hotele/tur...-quality-resort-and-spa.html?page=1;gallery=1
fajnie, że chcecie już kolejną dzidzię, taka różnica wieku jest fajna, pomiędzy mną a moim bratem jest 16 mc różnicy i teraz się super dogadujemy, tylko ciężko z dwójką takich maluchów :-)
 
Ostatnia edycja:
Danutaski to tez trzeba poobserwowac, bo np mnie jak lapie bol z niastrawnosci to wanna pomaga, a z drugiej strony to co babki nasze powtarzaly po jedzeniu nie ma plywania...i badz tu czlowieku madry;-)

Gdzies wsadzilam ksiazke ktora mi przyslali w pierwszych tyg ciazy...fajna byla i miala gotowa liste co do wyprawki, lacznie z zaslepkami do kontaktow, po ciuszki, kosmetyki itd. Doslownie wszystko tam bylo. No i nie wiem gdzie ja wsadzilam, a czas sie brac za kolekcjonowanie butelek, nozyczek, tetry i reszty... No i tak sobie myslalam, ze wezme te liste i powykreslam co juz mam, co jeszcze musze kupic i bedzie mi latwiej...no i klops. Skleroza naszukalam sie jak glupia i amba nie ma:-(
 
Hej dziewczynki, goście sobie poszli. Nadrobiłam Was ale tak po łebkach. U nas dzisiaj też myśli krążą wokół wakacji ale w tym roku budżet będzie raczej skromny więc namawiam eMa na kilka dni w jakimś przyjemnym gospodarstwie agroturystycznym na mazurach.Wiecie cisza, las, jeziorko, żadnego internetu ani telewizji tylko spacery i pełen relaks. Całej trójce nam to dobrze zrobi. Marzę o nauce jazdy konnej to może się uda. I jedzonko przede wszystkim-mleko od krówki, ser własnej roboty, wędlinki... tylko teraz trzeba znaleźć takie miejsce :-)

Nasze dziecię też się dzisiaj wścieka, chyba po tym barszczu bo dosyć kwaśny zrobiłam. Ale macie rację-objadłam się jak bąk. Żeberka też się udały i mąż zachwycony. Robiłam pierwszy raz z przepisu bratowej.
Zmykam do wyrka bo troszkę w krzyżu boli- co jak co ale postałam trochę przy garach. Na szczęście siostra eMa pozmywała po obiedzie.
 
reklama
No to jestem wieczornie, poczytałam Was szybciorem i zmykam zaraz spać bo rano pobudka o świcie znów:/:crazy:
Dzień cudny za nami, cieszę się że wygarnęłam S co jest nie tak, zrozumiał - ba! nawet rację przyznał....
wrócił ze spotkania i cały dzień spędziliśmy razem, a to popychając pierdoły, a to debatując nad imieniem dla Małej, a to oglądając skoki, a to przygotowując obiad, to znowu sprzatając.... normalnie, zwyczajnie, cudnie... UFF
o 21 nieśmiało zapytał czy będę zła jak zagra - to mu po raz kolejny wytłumaczyłam,że mnie nie chodzi o to aby wcale nie grał, tylko o to żeby wrócił do granic normalności... tak więc teraz sobie gra, a ja właśnie zakończyłam pazurki:

IMAG1657.jpg

Co poza tym? niby odpoczęłam a jednak jeszcze bym jakąś labę zaliczyła.... byle do przodu - ostatnia prosta przede mną!

Aaa - danutaski - gratuluję postępów Ninki, to musi być niesamowite obserwować rozwój dzień po dniu - już nie mogę się doczekać!
ruchów nadal u mnie niet, kiedy masz te urodzinki?:):-D
Pytałas też o sernik na zimno - ten który robiłam wczoraj, to nic specjalnego, na szybko na bazie delecty.
Ale znam genialny przepis na sernik - jak go zrobiłam, nie było osoby która by nie mlaskała z zachwytu. Jest jednak trochę czasochłonny i kaloryczny... ale genialny w smaku więc myślę że czasem warto się skusić. Przepis na niego wzięłam z kwestii smaku:

Sernik na zimno - Przepis

mmmm - aż mi ślinka pociekła!!!

A tak na zakończenie to dzięki dziewczyny,że mogłam się wyżalić - jakoś mi lepiej było jak to z siebie zrzuciłam i jak się okazało nie ja jedna borykam się czasem z podobną sytuacją;)
Oby te nasze chłopy mądre jak my były:)

marta-l
jak marzy Ci się takie zadupie na wakacje, polecam podlasie - jeziora też są. W tym roku byliśmy tu:

GOSPODA W CHLEWIE :: kundzicze.pl -

super gospodarze, domowe jadło takie ilości że nie ogarniesz - super!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry