• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja sie tylko wtrącę na szybko po padam na pysk. Mój M na szczęście "obrabia" dzisiaj Ninę więc ściągam wcześniej mleko i idę spać.
Po porodzie oglądają łożysko, jeżeli jest niekompletne to robią łyżeczkowanie. Ja niestety miałam, po łyżeczkowaniu może być mniejsze krwawienie.
 
U nas dzis mala dokazuje, eM mial nadzieje na poczytanie w wannie no ale mala wpakowala mu sie do wanny i teraz siedza w pianie i dokazuja jak pijane zajace...to mnie czeka ponowne sprzatanko:-D
Mlody po wczorajszym intensywnym dniu dzisiejszego pol przespal no i teraz on nie gorszy od malej tyle ze u mnie dokazuje;-)
Ciekawe jak za niedlugo eM ogarnie dwa szkodniki w wannie:-D to bedzie wielka kupa smiechu :-)
 
Ewcik nie słyszałam o mozliwości zwolnienia ciężarnej w PL z jeżeli na L4 nie chcesz iśc z powodu tego jak na to patrza u Ciebie to załatw sobie zaświadczenie od ginka że spodziewasz sie dzidzi wtedy nie bedziesz musiala robić tego co może mu zaszkodzić. W brzuszku masz skarb:-) dbaj o niego a jak brzusio boli to wiem że można wziąc nospe. Mi sie zdarzało ją łyknąć. Do kiedy masz umowe?

Gatto 8 szt wystarczyć powinno. Z tym krwawieniem to nawet po CC jest różnie, kumpela miala CC i mówiła że sie z niej leje:szok:a te wielkie podpachy to mus w szpitalu w którym rodzić zamierzam:sorry2:ja np długo i bardzo mocno krwawiłam po porodzie SN podawali mi nawet kroplówki bo leciało i leciało. Także lepiej zakupic sobie zapasik takich grubych i innych;-)
 
gatto ja właśnie nie umiem określić tych bóli.. w dodatku ciągnie mnie w pachwinach i jakoś tak kości w obrębie miednicy czuję, jakbym miała zakwasy.. no nie potrafię tego wytłumaczyć.być może to normalne, a ja jak zawsze panikuję :sorry2:

wikama byłam w czwartek u ginki i było ok.. mi aż głupio do niej chodzić, bo ona już widzi, że ja panikuję,, to złota kobieta, naprawdę.. ale ostatnio ze śmiechem zapytała, jak wpadłam na nieplanowaną wizytę, czy ja w ogóle zamierzam jakoś tą ciążę przeżyć :zawstydzona/y:
 
Ewcik ja też jestem w 10 tyg i też od 2 dni coś bardziej czuję podbrzusze. Na wszelki wypadek staram się leżeć po pracy a jutro mam wizytę więc powiem o tym gince. W poprzednej ciąży miałam krwawienie w 12tc więc trochę mam stresa.. Choć to nie jest takie typowe pobolewanie jak na okres-sama właśnie mam problem z tym, żesby to jakoś określić.
Zgadzam się z dziewczynami, że powinnaś powiedzieć w pracy. I absolutnie nie dźwigać!
 
Ewcik, suana mnie też brzuch pobolewa. Skoro boli nas aż w trójkę to chyba nie jest nic nienormalnego :)
ja dzisiaj na papierze zobaczyłam taki maluśki kawałeczek brązowawego śluzu, ale to chyba dlatego że się dzisiaj osprzątałam, narazie się ponownie nie pojawiło, kontroluję co chwilkę. Jutro zamierzam poleżeć cały dzień, a jak znowu się cos pojawi to uderzam do ginka.
 
reklama
Iza podziwiam za opanowanie, u mnie zaraz blady strach i az mi rece lataja stad biegiem na wizyte...w nosie mam czy wezma mnie za panikare czy nie...tu chodzi o moje dziecko a w tym temacie nie ma dla mnie kompromisow.

Mysle, ze te bole co macie we trzy to wiazadelka odczuwaja juz ciezar musza sie wdrozyc w wieksza aktywna prace, bo dziec juz kica;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry