• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hej dziewczyny...
wydaje mi się że przepisy dot. nowego macierzyńskiego nie zostały jeszcze sprecyzowane, ale ostatnie pomysły jakie czytałam mówiły o tym, że kobieta może na dwa tygodnie przed roziwazaniem złożyć oświadczenie u pracodawcy o tym że chce wykorzsytać od razu ten zwiększony dodatkowy macierzyński i wówczas cały rok dostaje 80%. jeśli taką decyzję podejmie po obecnych 4 tyg. dodatkowego (czyli po pół roku urlopu mac.) to siłą rzeczy ta pierwsza część była liczona 100%, więc pozostałe pół roku będzie płatne 60%... teoretycznie jest więc jakaś alternatywa.
urlop w nowym kształcie ma być dostępny dla kobiet które na dzień 1 września zdaje się pozostają na urlopie macierzyńskim...
ale z tego co wiem panowie na wiejskiej nie wyglądają na takich co mają ciśnienie z wprowadzeniem tych zmian do kodeksu i jeszcze nic nie jest ostatecznie przesądzone. projekt jest chyba jeszcze nie gotowy, potem muszą go przegłosować i dopiero jak się upełnomocni będzie wiadomo co i jak...

sama też czekam... bardzo jestem ciekawa jak to wymyśla i czy będzie to sensowne...
 
Nanu i ja tez juz wyliczalam te 60%... i strasznie licho to wygląda... ale już wymyśliłam że w razie gdyby pod koniec marca nie było jeszcze przepisów i nie dałoby się oświadczenia w pracy złożyć to będę odkładać te 20% coby dołożyć do drugiego pół roku... i tak finanoswo wyjdzie lepiej niż brać opiekunke na te pół roku i jej płacić...
 
Tak na prawdę dopiero jak wejdzie ustawa będzie sens dzielić i liczyć kasę. Bo to co i jak będzie dopiero się okaże...
Marta nic nie pisze, więc siedzę jak na szpilkach :sorry:
 
Nanu i ja tez juz wyliczalam te 60%... i strasznie licho to wygląda... ale już wymyśliłam że w razie gdyby pod koniec marca nie było jeszcze przepisów i nie dałoby się oświadczenia w pracy złożyć to będę odkładać te 20% coby dołożyć do drugiego pół roku... i tak finanoswo wyjdzie lepiej niż brać opiekunke na te pół roku i jej płacić...


też o tym myślałam, ale nic to... zobaczymy co Magicy z wiejskiej wymyslą...
 
Tak na prawdę dopiero jak wejdzie ustawa będzie sens dzielić i liczyć kasę. Bo to co i jak będzie dopiero się okaże...
Marta nic nie pisze, więc siedzę jak na szpilkach :sorry:

zgadza się - o faktach będzie można mówić jak już ustawa będzie... ale skoro już znam swoją podstawę zasiłku i ona się już nie zmieni to łatwo sprawdzić ile to będzie 80 czy 60% z niej... ale tak czy siak i tak pozostaje nam tylko czekać :happy:

ciekawe jak tam Marta...
 
Marta miała na męża czekać aż z pracy wróci i na ok. 10 chcieli jechać do szpitala. Może coś się obsuneło, z resztą na tych izbach przyjęć to czasami jest dużo pacjentek więc musimy się uzbroić w cierpliwość! Ale już jestem ciekawa co tam u nich...:/
 
Wysłałam jej smsa , że jak na szpilkach siedzimy. Cisza, więc albo dopiero jadą, albo czekają.

A co do opiekunki. To ja bym tam min. musiała zapłacić 1200 zł, więc nie wiem jak to wszystko będzie wyglądało :-D
 
Zapominajko albo jadą, albo czekają albo... rodzą ;)


Marta, trzymam kciuki mocno! I czekamy na fotki Wojtusia :)


Martocha udanej rocznicy w takim razie :)) Czy raczej owocnej ;)


Nanu ja może nie jestem najlepszą osobą do pocieszania ale nie zamartwiaj się tak.. Przecież i tak nie mamy zbyt dużego wpływu na to co się wydarzy - a pozytywne myślenie to podstawa :)) Inaczej po urodzeniu zdrowych i ślicznych dzieci pozamykają nas wszystkie w wariatkowie;)


Wikama Ty też nie świruj :) U Ciebie to już 14 tydzień, najgorsze już za wami :)


Fuma-Foch, kciuki za Twoją tempkę :)


A gdzie jest Magda?? :)

Karo
no to same przyjemności Cię dzisiaj czekają :)

My dziś mamy 2-gą rocznicę ślubu. Ale chyba jej świętowanie przełożymy na po wszystkim bo nastroje raczej kiepskie póki co. Jutro o 9:10 mam wizytę to dowiem się czy wszystko ok i ustalimy jakiś plan dalszych działań. Dziewczyny po poronieniu naturalnym to z 3 miesiące trzeba odczekać pewnie nie?
 
reklama
No to troszke sie przespalam;-)wprowadzaja nowa lokatorke i takiego romotu narobili, ze dluzej sie nie dalo oka przytrenowac. Mlody troche sie tam bulwersowal, ze matka bedzie spala...ale ja twarda bylam i uwalilam mu sie na lewym boku i spalam:-D.
Teraz mu dorzucilam kilka juz na zimno nalesniczkow, wiec moze zaczac od poczatku swoje podrygi:-).

Co do tego macierzynskiego jak dla mnie super sprawa:-) zlobki sa drozsze, a opieka pozostawia wiele do zyczenia. Nianki na polskie zarobki tez sa sprawa abstrakcyjna i nigdy do konca niewiadomo jaka sie trafi...
Jak cos to pakowac dzieci i smialo do mnie slac, mnie tam w domu z dziecmi dobrze;-).

Zapominajko to zeby Ci sie oplacalo do pracy wrocic to musialabys kolejny 1200 do reki dostawac, bo jak masz 3/4 pensji wydac na nianke to, to sie mija z celem...wg mnie.

Suana po naturalnym nie trzeba tyle czekac, dwie chyba zaszly zaraz w pierwszych cyklach;-)
To ile trzeba czekac zalezy od endometrium kiedy sie odbuduje, najczesciej po pierwszym cyklu juz jest dobrze, a czasem trzeba odczekac dwa.
Jak macica nie bedzie gotowa to zarodek sie nie zagniezdzi i ciazy organizm nie przyjmie, czyli przyjdzie normalna @.
Mnie sie udalo zajsc 8 miesiecy po porodzie, a wszystko niby bylo ok wczesniej. Zaczac starania, a wystarac sie to dwie odrebne rzeczy;-). Czasem cialo jest juz ok, psycha slaba i tez moze odrzucac...skomplikowana to maszyna;-)
Ale bardzo sie ciesze, ze juz jakis zarys planu macie :-) to zawsze lepiej na start no i ogromne gratulacje z okazji rocznicy slubu :*:-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry