• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzięki za odp dot tej szkoły rodzenia. Się właśnie zastanawiam, bo kusi mnie żeby iść, a nie chce wydać 450 zł w błoto, bo tyle kosztuje w tym szpitalu, w którym chcę rodzić.

byłam dzisiaj na siuśkach i wampirku, i standardowo mam zaniżone limfocyty i podwyższone neutrofile ehh to samo co ostatnio, ale lekarz powiedział, że nie ma co się przejmować, zobaczymy co powie na te wyniki w poniedziałek :-p

Aaaa i laski przyszedł mi detektor tętna, co za boskie urządzenie!! juz z mężem słuchaliśmy serduszka :-) zawsze przed wizytą mam pełno w gaciach czy serce bije, a teraz sama mogę codziennie sobie go posłuchać :-):-)
 
reklama
Izka jeszcze chwila i bedziesz czula maluszka;-) to dopiero fajne uczucie:-)
A z ta szkola to nie jest na NFZ czasem?? Zanim wydasz kase to sie dowiedz, bo to jednak sporo kasy za kilka zajec.
 
Myszka z tymi szkołami na NFZ to słyszałam że jest tak że położne środowiskowe powinny taką wiedzę mamie przekazać i za to mają kasę dlatego NFZ dwa razy za to samo nie ma zamiaru płacić.
 
Izka jeszcze chwila i bedziesz czula maluszka;-) to dopiero fajne uczucie:-)
A z ta szkola to nie jest na NFZ czasem?? Zanim wydasz kase to sie dowiedz, bo to jednak sporo kasy za kilka zajec.
no i tu jest problem, bo to prywatny szpital, mają też umowę z NFZ, ale akurat szkoła rodzenia się na to nie łapie :-p mają albo zajęcia w tyg po dwa razy (nie wiem ile tyg) i to za 350 zł, i zajęcia weekendowe za 450 zł właśnie. Jeszcze mam dużo czasu to się poorientuję co i jak :)
 
Izka jeszcze chwila i bedziesz czula maluszka;-) to dopiero fajne uczucie:-)
A z ta szkola to nie jest na NFZ czasem?? Zanim wydasz kase to sie dowiedz, bo to jednak sporo kasy za kilka zajec.

Myszka z tymi szkołami na NFZ to słyszałam że jest tak że położne środowiskowe powinny taką wiedzę mamie przekazać i za to mają kasę dlatego NFZ dwa razy za to samo nie ma zamiaru płacić.

no ja właśnie natknęłam się na taką na NFZ:)
ponoć do 31tc należą nam się zajęcia 1x wtyg a później 2x w tyg....
 
hello laski :-)

Myszka z tymi szkołami na NFZ to słyszałam że jest tak że położne środowiskowe powinny taką wiedzę mamie przekazać i za to mają kasę dlatego NFZ dwa razy za to samo nie ma zamiaru płacić.

marta masz rację, od 21 tyg ciąży przysługuje opieka położnej i spotkania edukacyjne-o wiele więcej człowiek się na nich dowie, niż na szkole rodzenia, także warto poszukać swojej położnej

gatto jeszcze chwilka i będziesz miałą Gattinkę w ramionach:tak:stres jest?

nanu ale boskie ciuszki pokupowałaś, aż wierzyć się nie chce, że takie cuda mają w lumpku;-)


wikama jak samopoczucie?

fuma nie myślałaś, żeby pić ziółka na owulację? u mnie się świetnie sprawdziły:tak:

buziaki for all
 
reklama
hej,

ja mimo Popielca upieklam ciasto, posiedzialam z przyjaciolkami i sie posmialysmy;-)
Z seksu musze zrezygnowac niestety i jutro trzeba trzymac diete :-(

Jakos sie nie stresuje....bedzie co ma byc, juz odliczam godziny, kiedy zobacze mojego szkraba:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry