• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My zaraz zbieramy sie do proktologa, nie wiem czego sie tam spodziewac...w nocy regularne wstawanie co godzine, niewyspana jestem ojjjj bardzo. W kuchni krzesla maja idealna wysokosc do siedzenia z hemoroidami, wiec po wc 15-20 min w kuchni i moglam jako tako spac kolejna godzine...co za dziadostwo...nikomu nie zycze.
Przy Tomku mi sie zrobil w trakcie porodu, to pozniejsze bole i problemy zwalalam na ciecie i szycie krocza...a to bylo to cholerstwo...



Fuma jaki ladny wykresik masz:-) no to teraz zeby juz tak zostalo &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
Ojjj myszka wielkie wspolczucie.. Oby tylko ten lekarz cos zaradzil, bo tak sie meczyc z tym to przesrane..

Laski a ja zdycham, nawet nie mam sily isc do drugiego pokoju po komputer.. Takie przeziebienie mnie dopadlo ze ledwo oczy otwieram ;/ a juz nie wspomne o twardym brzuchu i bolu plecow.. Aaaaaaaa porazka
 
Hello,
Izka no i jak po tym Fenoterolu? Wiem, że czasem lekarze przepisują do niego drugi lek np. Isoptin żeby zniwelował przyśpieszoną akcję serca, którą Fenoterol powoduje.
Moje ciśnienie, po wczorajszym odwrocie, dziś chyba znów przypuściło atak!:angry:
 
Hello,
Izka no i jak po tym Fenoterolu? Wiem, że czasem lekarze przepisują do niego drugi lek np. Isoptin żeby zniwelował przyśpieszoną akcję serca, którą Fenoterol powoduje.
Moje ciśnienie, po wczorajszym odwrocie, dziś chyba znów przypuściło atak!:angry:

jak narazie nie jest źle, gin się śmiał, że będę go przeklinać, ale narazie nie powiedziałam złego słowa :-p serducho faktycznie szybciej bije.. ale i tak leze w łóżku, więc się lenie dzisiaj to mi to bicie jakoś bardzo nie przeszkadza. Jeśli tylko ma pomóc na ten twardy bęben to się mogę jak najbardziej poświęcić :)

Nanu ja wczoraj krew upuszczałam i standardowo walka w gabinecie była, żeby w ogóle z żyłki coś popłynęło :-p
 
reklama
Cześć Dziewuszki!

Iza to do wyrka marsz! Nafaszeruj sie nospą i magnezem i brzunio powinien przejść! Dużo zdrówka :*

Myszko to zdaj relacje po wizycie! Ciekawa jestem co Ci powie? Mi powiedziano że w czasie ciąży to jedynie czopki, maści i kremy, czyli takie tymczasowe rozwiązania. Oby Ci pomógł :)

Gaga a mierzylaś sobie dzisiaj? Jak tak sie będzie powtarzało to chyba będziesz musiała iść na zwolnienie, żeby móc bardziej to ciśnienie kontrolować. Kurcze no, już myślałam że u Ciebie nie będzie sie to zdarzało! Trzymam kciuki!!!

Zapominajko to czekam na fotki!

Nanu ja też chce sie polenić! Wiki ma jakiś brzydki kaszel i źle sie czuje, więc jest w domku i ma napady marudzenia! Wstawiłam pranie, zaraz obiadek zrobię, zakupy zamówiłam - po południu przyjadą. A nic miałam taką przerobaną, że od 4 rano nie spałam do 6.30, a o 7.30 Wiki wstała więc ruszyłam się żeby dać jej śniadanie i leki. Padam na pyszczek.

Miłego dnia Dziewuszki i dużo zdrówka!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry