• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Wilkama rano 144/81, potem 150/90, ale po paru min. spadło do 140/90. Będę dziś dzwonić do gina. Zwolnienie najwcześniej od maja, ale teraz mam mały ruch więc jakoś szczególnie nie ganiam.
No i życzę Ci trochę odpoczynku.
 
reklama
Gaga zadzwoń do gina! Wydaje mi sie że jakieś mocniejsze leki powinnaś dostać. Daj znać jak sie czujesz, czy sie dodzwoniłaś i co Ci gin poradził!

Myszko i co tam u Ciebie?

Martocha a jak Tobie dzionek mija?
 
Leniłam się do 13:00 i wzdychałam tylko:-p troszkę mnie nudności męczyły.
Czulam się jak po mocnym piciu..a przede wszsytkim dziwi mnie to zmęczenie fizyczne..przecież ja nic nie robię!:szok:
No ale zebrałam się w sobie i zrobiłam zakupy na obiad.. dziś zachciało mi się bardzo kopytek..to będą polędwiczki z kopytkami i z surówka z marchewki z chrzanem:tak:. Zaraz się wezmę za obiadek,ale muszę chwilkę odpocząć:sorry2:.

Myszko- jak tam Twoj problem dupkowy?
Wikama- a jak twoje samopoczucie? już się robi ciężko przez brzuszek?
Gaga- to bardzo wysokie ciśnienie..-moze skonsultuj się z lekarzem..
 
Martoś tak przed 20 tygodniem zaczęło być ciężko, a najcięższe jest chodzenie po schodach! Pierwsze schody robię z rospędu, następne kilka z lekką zadyszką i znacząco spada mi tempo a pod koniec gdyby nie godność osobista to chodziłabym na czworakach :)! Ale tak jak piszesz to jest okres kiedy ma sie dużo energii i góry bym chciała przenosić, ale jak coś zrobię to muszę odpocząć bo brzunio sie napina i pobolewa. Wiesz Martuś ja też długo miałam poranne mdłości i pomagało mi zjedzenie sucharka bądź wasy przed wstaniem tak z 5 minut i rano musiałam powoli wszystko robić, dużo odpoczywając. Np jak rano budziłam Wiki i robiłam jej śniadanie to na jeden raz było dla mnie za dużo i tuliłam porcelanę ale jak wieczorem przygotowałem jej kanapeczki to budzenie i pilnowanie przy ubieraniu i myciu już było ok. Ona później jadła a ja polegiwałam i było lepiej:)! Może i taka technika u Ciebie poskutkuje. Te wymioty to są szczególnie uciążliwe jak rano trzeba wziąść jakieś leki. Trzeba wtedy kombinować aby ich nie zwrócić... Ach uroki tego pięknego stanu.... :*

Fuma jak humorek?
 
No i lekarz od pupy okazal sie do dooopy...pojechalismy w zupelnie drugi koniec miasta masakra zimno wialo i sypalo...i co? I pocalowalismy klamke. Jak wrocilismy to padlam na cyce i wlasnie sie obudzilam. Poszlam do wc, a tam krew:szok:, ale z zimnym opanowaniem pokerzysty zaczelam szukac ktora to dziura saczy...na szczescie, albo i nie (jeszcze nie wiem) to pupsko, chyba cos tam peklo ale juz tak okropnie nie boli. O 16:00 bedzie moj rodzinny to do niego pojde, a jak nie to wieczorem wycieczka na ip...bo to kuzwa tak byc nie moze.
 
jejciu myszko..współczuję nerwów! ale teraz powinno mniej Cię boleć..bo ten żylak co wylazł pewnie pękł..
Nie wyobrażam sobie, jak musiałaś się wystraszyć..
Wikama- DOKŁADNIE, to wyczucie z łykaniem DUpka to zabawa w kotka i myszkę:-p. Ja mam nudności generalnie cały dzień i nigdy z samego rana (w sensie jak leżę w łóżku to jest mi błogo). Dopiero jak wstanę..coś zjem/albo nie zjem..to wtedy się zaczyna..Ale po 2 tygodniach bardzo mocnych nudności i wymiotów jakoś dzisiaj jest lepiej.. może powoli ten objaw będzie odpuszczac..albo to cisza przed burzą :sorry2::-p:baffled:
 
Martoos nie wystraszylam sie, bo gdyby nawet krew poszla nie z pupska to Paul juz prawie donoszony;-) po sterydach to moze i by nie mial juz oznak wczesniactwa. 34 tc juz jest luz bo pluca samodzielne i uklad pokarmowy tez;-) zdarzylby na zajaczka sie zalapac. Ale lepiej niech jeszcze sobie posiedzi te 2 tyg;-)
Nie mialam nigdy az takich problemow z d...to i nie wiem co i jak i czego sie spodziewac.
 
ojoj Myszka - nie zazdroszczę, nigdy nie miałam z tym problemów.... ta wycieczka przez miasto to na pewno nie było nic przyjemnego.... jeszcze ta zima, wrr!
ja już nawet patrzeć na okna nie mogę!

biorę się w końcu za jakiś obiad... ehh...


aha - mam pytanko. Kupiłam i dziś przyjechał stojak pod wanienkę

Artykuły niemowlęce, laktator - Stelaż pod wanienke małą 86 cm

chciałam oszczędzić nam schylania się bo oboje przerabialiśmy problemy z kręgosłupem.
Niestety stojak ma za szeroki rozstaw nóg na naszą wannę...
Jakby któraś chciała odkupić to dajcie znać, możemy się potargować:P
 
moja przyjaciółka zrobila sobie zabieg przed ciążą i jest bardzo zadowolona.. ale to chyba jest odpowiednie dla osób, które mają przewlekłe problemy..
 
reklama
Martoos zabieg na hemoroidy?
Nie mialam z nimi nigdy problemow, az do niedzielnej drzemki...i jak wstawalam to juz mnie doopsko bolalo...swoja droga co ja robilam z tym doopskiem przez ta godzinna drzemke:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry