• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja piernicze myszka ale masz przejścia.. jeszcze ta krew :/ nie zazdroszcze takiego dnia :-p ja się modlę, żeby tylko krwi do końca ciąży nie zobaczyć, choć dzisiaj jakaś przewrażliwiona, bo brzuch strasznie twardnieje i latam do kibla sprawdzać czy czasem coś nie wycieka.. normalnie paranoje już jakieś.

Wikama ja jak wychodzę do szwagierki na 4 piętro to mam ochotę ją wykląć, że jej się zachciało mieszkania tak wysoko :-p

aaaa właśnie się dowiedziałam, że koleżanka kilka h temu urodziła :-) wcześniaczek, bo termin miała na 6 maja, ale dzieciaczek zdrowy
 
Ostatnia edycja:
reklama
Izka te niepokoje to tez moze byc skutek leku spojrz w ulotce na dzialania nieporzadane;-) i wyluzuj w 19tc to juz sie nie roni, tylko rodzi;-) wiec wrzuc na luz:*
Schizy mamy i bedziemy mialy wszystkie to juz nasz urok. Wiesz mi, ze gdyby sie cos dzialo to poczulabys to dosc wyraznie;-)
Glowa do gory na kwietniu tez laski lykaly to co Ty masz i pomimo tego jeszcze mialy skurcze i juz sa na finiszu. Musisz wierzyc, ze bedzie dobrze i nie denerwowac malucha i siebie:-)
 
Myszka staram się jak mogę, byle do połówkowego teraz, to jak będzie dobrze to odetchnę :) wczoraj dużo połaziłam po sklepach więc to też może być skutek tego ciągłego twardnienia dzisiaj :/ staram się leżeć, leżeć i leżeć dzisiaj, robie tylko obiada małżonkowi i wracam do łóżka znowu :)

na ulotce pisze, żeby nie brać jak się ma psychozy haha :-)
 
Myszko to już nie będzie Cię boleć, ale leż dużo na lewym boku! Unikaj śiadania a krew niestety może jeszcze polecieć przy robieniu II. Koniecznie jedz na ip lub do ginekologa! Musisz dostać jakieś środki :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry