• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć

Przede wszystkim

Zapominajko -gratulacje.

Gratuluję wszystkim wizytującym.

Michalina -gratuluję.

A ja jeszcze nie doszłam do całkowitego zdrowia , dlatego się zastanawiam czy się starać za tydzień czy ten miesiąc przeczekać.Ciągle mnie jeszcze boli gardło i kaszel nie odpuszcza.Do tego wyszła mi za wysoka prolaktyna i muszę znowu iść do ginki,pewnie da bromka.
 
reklama
dzień dobry dziewczynki :)

Fuma to może wykuruj się porządnie i dopiero się starajcie, lepiej być zdrowiutkim niż później pluć sobie w brodę, że się pospieszyliście i obawiać, że coś może pójść nie tak, ale trzymam kciuki baaaardzo mocno &&&&

Myszka super, że kikutek odpadł, znaczy, że się zaleczyło tak jak miało :-)

mamuski wstawcie troche zdjęć swoich pociech, żebyśmy mogły oko nacieszyć :)
 
michalina wspaniałe wieści! daj znać jak wyniki bety! Ja tez przejęłam brzuszek - tylko od karo :) mam nadzieję, że na całe 9 mies :) i Tobie i wszystkim, którym się udało tez tego życzę. Niech to będzie dla nas staaasznie nudna ciąża... :)
Zapo malutka jest cudna!!! :*
karo ciągle czekamy na fotki :)
 
Ostatnia edycja:
Cześć babeczki :-)
Długo mnie tu nie było i już się za wami stęskniłam.

Jakieś streszczenie wydarzeń poproszę, bo nie jestem w stanie nadrobić ;-)


A to maja malutka cudowność Matylda:
22.jpg11.jpg

Porządne fotki będą jak się trochę ogarnę. Bo po tygodniu w szpitalu jestem jakaś ogłupiona i w domu się nie mogę odnaleźć.
 

Załączniki

  • 22.jpg
    22.jpg
    19,5 KB · Wyświetleń: 61
  • 11.jpg
    11.jpg
    15,5 KB · Wyświetleń: 57
Zapominajka gratuluję raz jeszcze tych śliczności:) super że już w domku jesteście:)

u nas jakoś leci - spokojnie dziś....

S do pracy wyprawiony - po wczorajszym ciężkim dniu walczyłam dziś pół ranka z masażami i ratowaniem jego kręgosłupa - ale ożył i właśnie wybył....
ja w miarę dobrze chyba się czuję, tak się tylko zastanawiam czy to moje dziecko może jakieś mniejsze nie jest/nie będzie niż gin sugeruje bo ona się wierci niemiłosiernie a brzuch już za bardzo nie rośnie chyba - jedynie co dziś rano stwierdziłam że chyba się ciut opuścił w końcu...
ja na badania idę jutro z rana, wizyta w czwartek....

wczoraj zwalczyliśmy temat listew w sypialni i przywieźliśmy 5 kartonów rzeczy dla Matyldy od mojej przyjaciółki....
tona maskotek już przebrana - część ładniejsza zostaje, reszta wystawiona pod śmietnik wczoraj.... ciuszków - spora reklamówka takich 3-6 miesięcy, niektóre z metkami - cuda! i prawie 2 kartony takich powyżej 18 miesięcy - na razie emigrują do kumpeli od której dostaliśmy masę ciuszków, a która ma 17 miesięczną córę....
No i mnóstwo zabawek, klocków, kubełków, grajków i sama nie wiem czego:) szok! ale powolutku się z tym organizujemy!

Dziś w planie PAKOWANIE TORBY , prasowanie, obiad (nie mam pojęcia co:/), wieczorem SR...
 
czesc dziewczyny :-)

Zapo no cudenko stworzyliscie :-) dopracowana w kazdym calu ;-) nie ma to jak odwalic kawal dobrej roboty, a potem oczka nia cieszyc:-) serdecznie gratuluje i ucaluj mala od nas:*

Nanu jeszcze 2 tyg wytrzymyj, wiem ze ciezko ale znacznie ciezej jakby Wam wlepili wczesniaka...wizyta u specjalistow nie ma konca minimum 2 lata... po co Wam to?? dasz rade, skoro ja dalam ;-)

u nas Paul najlepiej spi na cycu:-D niestety mleczka nie mam tyle zeby sie najadal ale na dobicie przed spaniem w sam raz;-)
a tu najlepsza pozycja do spania ;-)
DSCF0265.jpg
 

Załączniki

  • DSCF0265.jpg
    DSCF0265.jpg
    25 KB · Wyświetleń: 60
Myszko - jaki on słodki!!! :)

a ja? dam radę! nie mam wyjścia:) w czw wizyta - znając Matyldę to pewnie znów usłyszę że jej się nie spieszy:P
nic no, na razie mi też nie bo jeszcze mam troszkę rzeczy w domu do ogarnięcia:)
 
Dziekuję wam dziewczyny :-)

Myszko ale uśmiechnięty.
A problem z karmieniem i ja mam. Mleka jak w mleczarni, ale Matylda kaprysi przy ssaniu i się niecierpliwi. Nie chce się małemu leniuchowi ciągnąć. Walczymy na razie i zobaczymy jak nam to minie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry