danutaski
Fanka BB :)
Lopop a nie myślałaś o tym aby może zmienić gina? Bo skoro niby jest wszystko ok to czemu tyle czasu się nie udaje? Może ten ginek do którego chodzisz teraz, coś przeoczył?
Kochająca_mama30 kiedy masz następne USG?
Asa915 przytulam Cię mocno. Pisz tutaj co Cię gryzie, w końcu to takie miejsce gdzie przed sobą nawzajem nie musimy udawać tylko możemy szczerze pisać co w nas siedzi. Może ktoś borykał się z podobnym problemem i pomoże. Uważam że zazdrość którą czujesz jest jak najbardziej usprawiedliwiona. Zabrano Ci cały Twój świat, to tak jakby ktoś dał Ci polizać czekoladę ale nie dał jej ugryźć i musiałabyś patrzeć jak sam je... życie nie jest sprawiedliwe. Mi pomagało płakanie, ja radzę płacz kiedy czujesz potrzebę. Czy mogę wiedzieć czemu ze względu na pracę nie możesz się starać? Nie chcę straszyć, ale być może najtrudniejszym momentem będzie ten, kiedy bratowa przywiezie dzidzię do domu - ja największy cios przeżyłam gdy moja przyjaciółka urodziła.
Myszka2829 aż przecieram oczy ze zdziwienia na to co piszesz bo nie mogę uwierzyć - na jakiej postawie administrator może Was wyprowadzić z lokalu bez Waszej wiedzy?!???!?? A co z Waszymi ciuchami, rzeczami osobistymi?
Kochająca_mama30 kiedy masz następne USG?
Asa915 przytulam Cię mocno. Pisz tutaj co Cię gryzie, w końcu to takie miejsce gdzie przed sobą nawzajem nie musimy udawać tylko możemy szczerze pisać co w nas siedzi. Może ktoś borykał się z podobnym problemem i pomoże. Uważam że zazdrość którą czujesz jest jak najbardziej usprawiedliwiona. Zabrano Ci cały Twój świat, to tak jakby ktoś dał Ci polizać czekoladę ale nie dał jej ugryźć i musiałabyś patrzeć jak sam je... życie nie jest sprawiedliwe. Mi pomagało płakanie, ja radzę płacz kiedy czujesz potrzebę. Czy mogę wiedzieć czemu ze względu na pracę nie możesz się starać? Nie chcę straszyć, ale być może najtrudniejszym momentem będzie ten, kiedy bratowa przywiezie dzidzię do domu - ja największy cios przeżyłam gdy moja przyjaciółka urodziła.
Myszka2829 aż przecieram oczy ze zdziwienia na to co piszesz bo nie mogę uwierzyć - na jakiej postawie administrator może Was wyprowadzić z lokalu bez Waszej wiedzy?!???!?? A co z Waszymi ciuchami, rzeczami osobistymi?


Ciagle słyszłam ; nie zabieraj go, przeciez wyjeżdzacie na sylwestra, a zaraz kolejne świeta, a przygotowania do slubu, a to sie juz przyzwyczaił i u mamy mu lepiej, bo jest towarzysz psiak i nigdy nie jest sam i wogóle i w szczególe.... Ale cóz tęsknie i jak pomysle sobie, ze bidulka byłby gdzies sam wystraszony to mi sie serducho sciska...