eska, Magda, Joaro, malgonia, Izka, myszka, Neta, Madziorrek, mika, suana, mart0ocha, ewikewik, Dorcia 
BARDZO Wam wszystkim dziękuję za te ciepłe słowa

Naprawdę dobrze wiedzieć, że mam w Was wsparcie. Rzeczywiście szkoda, ze nie da rady spotkać się w realu, ale dobrze, że można poczytać/popisać...
Wiecie, nie jest tak źle. Jest przeraźliwe smutno, ale nie źle. Po wynik pojechałam po pracy z mężem. Jak spojrzeliśmy na kartkę, tak mocno ścisnął mnie za rękę (Boże jak ja kocham tego faceta...) i poszliśmy sobie między drzewami, które rzucały takie jesienne już cienie. Czułam, że nie jestem sama, gadaliśmy o wszystkim i niczym, było naprawdę fajnie, tak blisko i ciepło... Później kupiłam butelkę białego wina, którą oczywiście wieczorkiem wypiliśmy ze smakiem, obejrzałam "Misery" i poszłam spać ;-).
Nie rozpaczam bardzo, też cieszę się, że już za pierwszym razem zaskoczyło, choć nie do końca, to jednak jakieś maleńkie życie z nas powstało. Po ponad ośmiu latach bezowocnych starań, to naprawdę dobra wiadomość.
Ja wiem, że mogłam nie robić tych testów, wtedy nie byłoby tego przykrego rozczarowania, ale robiłam je bo bałam się ze względu na leki jakie biorę. Chciałam dowiedzieć się możliwie jak najprędzej, żeby móc je odstawić i nie szkodzić dziecku. Dziś zresztą do nich wracam. W ogóle śmiem sądzić, że to paradoksalnie dzięki temu leczeniu - choć nie dotyczy płodności - zachodzę teraz w ciążę.
No nic. Jest jak jest.
Teraz biorę się za siebie!!!!!! I proszę mnie tu kopać po dupsku, żebym o tym nie zapomniała. Muszę schudnąć chociaż 20kg.
Już dziś mam ładne menu ustalone, mężowi też ;-)
Pod koniec miesiąca zaczynamy szkolenie w Ośrodku Adopcyjnym

Zobaczymy co nam jeszcze życie przyniesie.
Myślę, że coś całkiem fajnego.
Do listy oczywiście się dopiszę, ale póki co, nie wiem na kiedy, więc poczekam. Wczoraj odstawiłam luteinę, więc niebawem powinna przyjść @ i tym razem mam nadzieję, że przyjdzie, brzuch mnie boli dość mocno. Następna @ pewnie gdzieś końcem października, znając moje przepiękne cykle ;-).
eska, fajny suwaczek

i cieszę się bardzo, że wszystko u Was dobrze!
mart0ocha pokój bardzo mi się podoba, takie moje klimaty ;-)
Jeszcze raz,
BARDZO WAM DZIĘKUJĘ
I trzymam kciuki za wszystkie, które się starają. Trzeba być dobrej myśli.
Miłego dnia Kochane Dziewczyny :-)